New York, NY
68°
Clear
7:06 am6:17 pm EDT
Feels like: 68°F
Wind: 6mph NNW
Humidity: 75%
Pressure: 30.01"Hg
UV index: 0
1 am2 am3 am4 am5 am
66°F
64°F
63°F
61°F
59°F
ThuFriSatSunMon
68°F / 59°F
75°F / 52°F
57°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 50°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Sport

„Meksykański Haaland” zachwycony grą przeciw Lewandowskiemu

25.08.2026

20-letni norweski piłkarz Magnus Lopez, grający do niedawna w czwartej lidze, trafił do klubu Santos Laguna z meksykańskiej ekstraklasy i zadebiutował w meczu z Chicago Fire. Wyraził po nim zachwyt Robertem Lewandowskim i możliwością gry przeciw niemu.

 

W ubiegłym sezonie Lopez grał w Nordstrand IF w Oslo i strzelił 16 bramek w 22 meczach. Zostało to odnotowane w Meksyku i w styczniu podpisał dwuletni kontrakt. Dla nowego klubu był to atrakcyjny transfer, ponieważ piłkarz, posiadający podwójne obywatelstwo – norweskie i meksykańskie, nie był brany pod uwagę w ustalaniu kwoty obcokrajowców w meksykańskiej lidze.

 

Na początku grał w drużynach młodzieżowych klubu, lecz podczas wakacji w Norwegii otrzymał telefon z Meksyku, że musi natychmiast przylecieć na turniej Leagues Cup zespołów z USA, Kanady i Meksyku i będzie w kadrze A.

 

Jego drużyna spotkała się 10 sierpnia z Chicago Fire i przegrała 1:3. Jak powiedział piłkarz, wynik nie był dla niego najważniejszy.

 

– Byłem rezerwowym. Długo prowadziliśmy, lecz po tym jak Chicago Fire w 72. minucie wyrównał na 1:1 trener wpuścił mnie na boisko, gdzie zmierzyłem się z samym Robertem Lewandowskim i miałem nawet kilka pojedynków. To był dla mnie nie tylko wyjątkowy debiut, lecz przede wszystkim spotkanie na boisku z ikoną futbolu. Nigdy tego nie zapomnę. W czwartej norweskiej lidze żaden piłkarz nawet nie marzy o takim meczu, a tym bardziej o spotkaniu się w grze z kimś takim – powiedział Lopez kanałowi telewizji NRK.

 

Dodał, że jego meksykański ojciec zawsze dbał o język i kulturę swojego kraju, więc chociaż urodził się i wychował w Oslo czuje, że posiada podwójną tożsamość.

 

– Jeżeli nadejdzie moment, że będę musiał wybierać pomiędzy reprezentacją Norwegii i Meksyku, to wybiorę drużynę taty. Już teraz koledzy z drużyny, miejscowe media, a nawet amerykański serwis ESPN nazywają mnie meksykańskim Erlingiem Haalandem – przyznał.

 

Zbigniew Kuczyński (PAP)

 

kucz/ cegl/

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE