Pierwsza dama USA Melania Trump oznajmiła we wtorek, że uzgodniony przy jej pomocy rozejm w Ołeszkach został rozszerzony poza miejscowość, by umożliwić dojazd konwojów humanitarnych. Rozejm rozpoczął się dwa dni wcześniej, niż pierwotnie zapowiadano.
„Zawieszenie broni między Ukrainą a Rosją weszło w życie 27 października 2026 roku o godzinie 4.00 czasu moskiewskiego” – napisała żona prezydenta USA we wpisie na platformie X. Dodała, że termin obowiązywania zawieszenia broni został przyspieszony dwa dni przed planowanym terminem, aby „zapewnić bezpieczeństwo ludności cywilnej i ułatwić dostarczanie niezbędnej pomocy humanitarnej”.
„Obszar geograficzny zawieszenia broni rozszerzył się poza Oleszki, w obwodzie chersońskim, aby zapewnić bezpieczny przejazd konwojom humanitarnym” – dodała. Zaznaczyła, że informacje te potwierdził szef Sztabu Generalnego rosyjskich sił zbrojnych gen. Walerij Gierasimow. We wpisie Trump użyła tylko jego imienia i otczestwa.
Nie jest dotąd jasne, jaki konkretnie teren obejmuje rozejm. Biały Dom pierwotnie informował, że zawieszenie broni w Ołeszkach rozpocznie się 29 października. Melania wcześniej mówiła też, że w sprawie rozejmu rozmawiała zarówno z prezydentem Ukrainy, jak i przywódcą Rosji i obaj podpisali porozumienie.
Biały Dom zapowiadał też, że miejscowość odwiedzą cywilni urzędnicy z obu stron, a wizytę dokumentować będzie ekipa telewizyjna amerykańskiej stacji Newsmax.
Dawyd Arachamija, przewodniczący frakcji parlamentarnej Sługa Narodu, partii rządzącej w Ukrainie, oznajmił we wtorek, że walki zostaną wstrzymane do 1 listopada.
„W ramach inicjatywy pierwszej damy USA Melanii Trump na rzecz odblokowania Ołeszek dziś o godz. 3 czasu kijowskiego (godz. 2 w Polsce) rozpoczęło się wstrzymanie ognia na największą skalę, obejmujące najdłuższy odcinek frontu na południu Ukrainy. To największa deeskalacja od 2022 roku” – napisał parlamentarzysta w komunikatorze Telegram.
„Wstrzymanie ognia potrwa od 27 października do godz. 22.59 dnia 1 listopada” – dodał.
Zawieszenie broni wprowadzono w związku z rozpoczęciem misji humanitarnej, której celem – jak podały władze ukraińskie – jest ewakuacja mieszkańców Ołeszek.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył we wtorek, że jak dotąd nie zarejestrowano naruszeń rozejmu w Ołeszkach.
Rzecznik praw człowieka Ukrainy Dmytro Łubinec potwierdził we wtorek, że strona ukraińska wywiązuje się z ustaleń o zawieszeniu broni na wyznaczonych obszarach okupowanego przez Rosję miasta.
Według władz w Kijowie sytuacja ludzi, którzy pozostali w Ołeszkach, jest dramatyczna. Biały Dom potwierdził, że w mieście bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Ołeszki zostały zalane po zniszczeniu pobliskiej tamy w Nowej Kachowce w 2023 r.
Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie tej miejscowości.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ kj/