New York
43°
Sunny
7:01 am4:29 pm EST
7mph
44%
30.51
SatSunMon
57°F
45°F
46°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Społeczeństwo
Polonia

Na ziemi ludu Lenapów

05.11.2022
Uczestnicy seminarium obecni w greenpoinckiej bibliotece (od lewej): Maria Rubin, Ewa Dżurak, dr Anna Fiń, Tomasz Dżurak, Katarzyna Paterak, Henryk Paterak, Barbara Wala, Izabela Barry i Ewa Sukiennik-Maliga ZDJĘCIA: JANUSZ M. SZLECHTA/NOWY DZIENNIK

W sali konferencyjnej Greenpoint Public Library przy Norman Avenue na Greenpoincie, NY, w sobotę, 22 października 2022 roku, odbyło się XXVIII Seminarium Antropologiczne Polsko-Amerykańskiego Towarzystwa Etnograficznego im. Bronisława Malinowskiego. Wystąpiło siedmiu prelegentów, którzy mówili o zagrożonych tubylczych językach i bardzo aktualnych problemach emigracji, które dotyczą całego świata.

Po raz pierwszy seminarium odbyło się w formie hybrydowej: wirtualnie i personalnie. Dzięki temu prelegenci rozsiani po świecie mogli spotkać się tego dnia, opowiedzieć o swoich doświadczeniach i podzielić się swoją wiedzą. Pierwsza prezentacja została wygłoszona w języku angielskim, a pozostałe po polsku.

Uczestników seminarium powitał Tomasz Dżurak, członek Rady Polish-American Ethnological Society/Polsko-Amerykańskiego Towarzystwa Etnograficznego im. Bronisława Malinowskiego (PAES/PATE).

„Znajdujemy się w oddziale biblioteki brooklyńskiej na Greenpoincie. Na ziemi zwanej Lenapehoking, co w języku Lenape znaczy ‘dom’ – powiedział. – Na początku chcemy oświadczyć, że mamy pełną świadomość, i znajdujemy się na ziemi ludu Lenapów, zwanych też Delawarami. Ich ziemia rozciąga się od Connecticut do Pensylwanii, obejmuje południową część doliny rzeki Hudson, aż do doliny rzeki Delaware. Zostali stąd brutalnie wygnani, ale wracają. W Nowym Jorku buduje się Lenape Center, a w greenpoinckiej bibliotece w pierwszej połowie tego roku można było oglądać wystawę poświęconą Lenapom, ich sztuce współczesnej i historycznej. Informacje na temat Lenapów można znaleźć na stronie internetowej biblioteki brooklyńskiej. Dziękujemy oddziałowi na Greenpoincie za udzielenie nam gościny, a Izabeli Barry za wielką pomoc przy zorganizowaniu tego wydarzenia” – podkreślił Tomasz Dżurak.

Seminarium prowadziły Ewa Dżurak, prezes PAES/PATE, oraz Izabela Barry, która pracuje w Brooklyn Public Library.

Seminarium prowadziły Izabela Barry (pierwsza z lewej) i Ewa Dżurak

ZAGROŻENIE JĘZYKA TO ZAGROŻENIE PAMIĘCI

Pierwszy pojawił się na ekranie John Badenhausen i wygłosił po angielsku wykład „Lakota Language Revival”, czyli “Odrodzenie języka lakockiego”.

John Badenhausen jest magistrem psychologii i czynnym terapeutą. W 1998 roku po raz pierwszy przybył do rezerwatu Pine Ridge w Dakocie Południowej i od tamtej pory uczy się języka lakockiego. Obecnie jest nauczycielem języka lakockiego w ramach zajęć organizowanych przez LLC oraz współpracuje z grupą The Tipi Raisers (https://www.thetipiraisers.org/), która co drugi tydzień proponuje darmowe lekcje lakockiego.

Język Lakhota to jeden z zagrożonych języków tubylczych, który szczęśliwie powraca do szkół na terenie rezerwatów lakockich i do edukacyjnych programów plemiennych dla dzieci i dorosłych. W swej prezentacji John zwrócił uwagę na fakt, że język ojczysty jest najważniejszym wyrazem wspólnoty społecznej, niesie w sobie wizję świata i rozumienie otaczającej rzeczywistości. Zagrożenie języka to zagrożenie pamięci kulturowej i trwania wspólnoty. Podkreślił, że języki tubylcze od dziesięcioleci znajdują się w stanie kryzysu. Ostatnie pokolenie ludzi mówiących rdzennymi językami od urodzenia jest już po 70. Na terenie USA z ponad 500 niegdyś istniejących języków pozostało mniej niż 100. Z tej liczby 75 to języki już prawie wymarłe, którymi może się porozumieć ledwie garstka ludzi. Lakocki w porównaniu z nimi jest w znakomitej sytuacji, bo należy do 5 języków tubylczych, którymi ciągle mówi ponad 5 tysięcy ludzi.

UCHODŹCA CZY MIGRANT?

Izabela Wagner poruszyła niezwykle ważny i aktualny temat “Uchodźcy w Europie – o zanikaniu terminu i zakrywaniu zjawiska (Włochy, Francja, Polska)”. Ma duże doświadczenie w pracy z migrantami i uchodźcami, gdyż pracowała jako woluntariuszka i badaczka w obozie dla uchodźców na Sardynii oraz pozostaje w bliskim kontakcie z grupą Badaczki i Badacze na Granicy, międzyuczelnianą siecią badaczy dokumentujących kryzys humanitarny, uchodźczy na granicy polsko-białoruskiej. Jej wykład, inspirowany tymi doświadczeniami, był refleksją na temat zmieniającego się znaczenia i używania w różnych kontekstach terminów „uchodźca” (refugee) oraz „migrant”.

Na podstawie obserwacji dyskursu publicznego, prasy i publikacji naukowych autorka pokazała proces zamiany terminu „uchodźca”, którego zastosowanie wymaga, zgodnie z prawem, konkretnych działań pomocowych ze strony przyjmującego kraju, na rzecz coraz powszechniej używanego i niezobowiązującego władze do działania terminu „migrant”. “Uważam to zjawisko za bardzo niebezpieczne” – podkreśliła. Zaprezentowała przyczyny i konsekwencje tej zmiany terminologicznej na przykładzie Włoch, Francji i Polski. Mottem wykładu był cytat z Alberta Camusa: „Źle nazywać rzeczy to powiększać nieszczęścia świata”.

Izabela Wagner jest profesorem socjologii w Collegium Civitas w Warszawie, a także jest zatrudniona przezInstitut Convergence Migration przy College de France w Paryżu. Jest autorką kilku książek, m.in. “Becoming Transnational Professional. Kariery i mobilność polskich elit naukowych” (Scholar, 2011), wielu artykułów naukowych, a także popularnonaukowych.

POLAKOM BLISKA JEST KULTURA INDIAN

Krzysztof Mączkowski wygłosił wykład “Od Idle No More! do Mni Wiconi”. Jest antropologiem kultury i przyrodnikiem, zaangażowanym w popularyzację kultur indiańskich i tubylczej filozofii szacunku do ziemi na terenie Polski. Jest wydawcą i redaktorem naczelnym magazynu „Wyspa Żółwia” oraz portalu amerykaindianska.pl. Od 2017 r. organizuje jesienne powwow w Poznaniu.

W swojej prezentacji opowiedział o kampanii protestacyjnej, znanej na świecie jako „Idle No More!” (Dość bierności), która zaczęła się w Kanadzie w 2012 roku. Przedstawił jej historię i główne postaci. Pionierką protestu była Theresa Spence, przywódczyni społeczności Attawapiskat, która pod koniec 2012 roku rozpoczęła strajk głodowy przeciwko fatalnym warunkom życia jej własnej społeczności i innych rdzennych wspólnot Kanady. Dołączyły do niej cztery inne „kobiety ze Saskatchewan”: Nina Wilson, Sylvia McAdam, Jessica Gordon i Sheelah McLean. „Idle No More” wraz z ruchem „Mni Wiconi” (Woda znaczy życie) były znaczącą inspiracją dla wielu światowych ruchów ekologicznych. Krzysztof Mączkowski przypomniał, że w październiku 2016 roku w rezerwacie Indian Lakota Standing Rock, w Dakocie Północnej i Południowej w Stanach Zjednoczonych, zebrało się 15 tysięcy Indian, którzy protestowali przeciwko budowie rurociągu i naruszeniu ich ziem. Był to największy protest Indian w XXI wieku. “Duchowość jest potężną inspiracją do działania” – podkreślił.

Przemysław Bartuszek przedstawi ł“Polski Ruch Przyjaciół Indian – rys historyczny”. Ruch ten istnieje od 1978 roku. Jest to organizacja nieformalna, skupiająca kilka tysięcy osób. Obecnie w Polsce działa 20 wiosek indiańskich. Co roku, a czasem dwa razy do roku, członkowie i sympatycy ruchu mogą uczestniczyć w polskim powwow, podczas którego startują w konkursach tańca, prezentują rękodzieło, stroje czy publikacje. Pierwszy odbył się w Katowicach w 2002 roku, ostatni w październiku 2022 w Poznaniu.

Przemysław Bartuszek jest bibliotekoznawcą i wieloletnim kierownikiem biblioteki Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego. Jest także sekretarzem redakcji kwartalnika naukowego „Studia Europejskie – Studies in European Affairs”, wydawanego przez Uniwersytet Warszawski. Jego zainteresowania skupiają się wokół kultury, sztuki, historii i dnia współczesnego Indian Crow (Absaalooka, Absaroka) z Montany.

W prezentacji “The Longest Walk 2. Konteksty historyczne i współczesne” Adam Piekarski opowiedział słuchaczom o swoim udziale w Najdłuższym Marszu 2, który odbył się w 2008 roku. Jego uczestniczy wyruszyli z San Francisco w Kalifornii i dotarli do Waszyngtonu, stolicy USA. Wzięli w nim udział obywatele Francji, Niemiec, a nawet Japonii. Adam Piekarski i Marek Nowocień byli jedynymi Polakami, którzy wzięli udział w tym wydarzeniu.

Adam Piekarski (u góry na ekranie) opowiada o swoim udziale w Najdłuższym Marszu 2 z San Francisco do Waszyngtonu

Pan Adam podzielił się refleksjami na temat przyczyn, organizacji, tła, przebiegu i znaczenia tego marszu. Najdłuższy Marsz 2 był jedną z najważniejszych akcji amerykańskich tubylców mających na celu podniesienie w społeczeństwie amerykańskim świadomości i upowszechnienie wiedzy o sytuacji narodów tubylczych, łamaniu obiecanych im praw i nieustannym zagrożeniu dla ziemi, jaką jeszcze posiadają. Hasła Marszu są aktualne do dziś. Organizatorem The Longest Walk 2, tego niezwykłego przykładu indiańskiego aktywizmu, był Dennis J. Banks (1937-2017) z narodu Chippewa, z rezerwatu Leech Lake, wybitny działacz społeczno-polityczny, lider Ruchu Indian Amerykańskich (AIM) oraz okupacji Wounded Knee w 1973 roku. Był organizatorem Świętych Biegów na świecie i Najdłuższych Marszy w USA, nauczycielem, twórcą i aktorem.  

Dr Adam Piekarski – ekonomista i etnolog, wieloletni członek PAES/PATE. Autor pionierskiego na polskim rynku dzieła „Wyprawa Lewisa i Clarka na zachód Ameryki” (Toruń, Oficyna Wydawnicza Kucharski, 2018). Popularyzator wiedzy o tubylczych plemionach USA. Prezenter na wielu konferencjach amerykanistycznych.

RATOWANIE JĘZYKA TLINGICKIEGO

Niezwykle ciekawy wykład zaprezentował dr Matthew Moscicki Spellberg, zatytułowany“Lingít Ḵusteeyí, Lingít yoo X̱ʼatángi, Lingít Shkalneegí: Tlingit Culture, Language, and Story”. Naukowiec mówił po polsku, gdyż ma polskie korzenie, ale również po angielsku i w języku tlingickim. Prezentacja była wprowadzeniem do kultury tlingickiej i języka tlingickiego. Naród Tlingitów zamieszkuje tereny północno-zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, głównie Alaski. Nazwę tego plemienia, jak i ich język można przetłumaczyć jako „ludzie przypływów”. Miasto Sitka, gdzie mieszka obecnie dr Matthew, znajduje się na jednej z wysp u wybrzeża Alaski, w centrum terytorium Tlingitów. Narody tego rejonu, w tym właśnie Tlingici, utrzymują się głównie z rybołówstwa.

Dr Matthew Moscicki Spellberg mówi o ratowaniu języka tlingickiego

Autor (który jest dziekanem w Outer Coast College w Sitka na Alasce, studiował na Harwardzie, a doktorat zrobił w Princeton University z dziedziny literatury porównawczej), przedstawił krótką charakterystykę języka tlingickiego, który jest odrębnym językiem w rodzinie Na-Dene. Język ten ma skomplikowaną gramatykę i używa wielu dźwięków, których nie słyszy się w innych językach. Podkreślił jego niezwykłą poetycką metaforyczność i zaprezentował przykłady kilku tekstów tradycyjnych. Język tlingicki jest językiem poważnie zagrożonym, mówi nim zaledwie kilkaset osób. Dlatego Outer Coast College w swym programie edukacyjnym oferuje lekcje języka tlingickiego oraz praktyczne zajęcia o tradycyjnej kulturze tlingickiej. Wiele tradycyjnych opowieści tlingickich przekazał światu w swoich książkach pisarz Robert Zuboff -Shaadoaax’ (1893-1974).

ZNACZENIE FOTOGRAFII MIGRACYJNEJ

Dr Anna Fiń, jako jedyna z wykładowców, osobiście przybyła do biblioteki na Greenpoincie. Przedstawiła swój projekt badawczy „Fotografia migracyjna: jej rola w badaniach procesów migracyjnych oraz polskiej diaspory”.

Dr Anna Fińjest adiunktem w Katedrze Socjologii Kultury, Instytutu Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Zajmuje się głównie procesami współczesnej migracji transatlantyckiej, ze szczególnym uwzględnieniem najnowszej polskiej imigracji w USA, relacjami pomiędzy grupami imigranckimi, a także procesami tworzenia się i przekształcenia imigranckich dzielnic. Obecnie przebywa w USA jako Visiting Scholar w Graduate Center CUNY, gdzie w ramach stypendium Fulbrighta realizuje projekt badawczy dotyczący rozwoju fotografii migracyjnej oraz jej znaczenia dla badania procesów migracyjnych.

W swej prezentacji rozważała znaczenie i rolę fotografii migracyjnej w badaniach warunków życia migrantów na przykładzie diaspory polskiej. Przedstawiła swoje plany badawcze i wcześniejsze poszukiwania, będące inspiracją dla jej aktualnych działań. Jedną z tych inspiracji był międzynarodowy projekt fotograficzny „Imigrantopolis” – dokumentujący obecność imigrantów w przestrzeni miejskiej. Imigranci bowiem osiedlają się głównie w miastach, tworzą swoją infrastrukturę, swoje miejsca i tym samym przekształcają miasto, stopniowo stając się jego nieodłącznym elementem. Projekt ten, przy organizacji którego Anna Fiń pracowała, zaowocował międzynarodową wystawą fotograficzną i publikacją albumu fotograficznego.

Anna Fiń (pierwsza z lewej) prowadzi wykład o fotografii

Anna Fiń przeprowadziła wstępne poszukiwania fotografii polonijnej w Londynie i Antwerpii oraz w Muzeum Emigracji w Gdyni. Obecnie, będąc na rocznym stypendium w Nowym Jorku, bada zbiory instytucji i organizacji polonijnych w tym mieście i w innych miejscach USA. Wśród interesujących ją organizacji znajdują się: The Polish Institute of Arts and Sciences of America, Jozef Pilsudski Institute of America, Polish National Home na Greenpoincie, Polish Museum in Port Washington, The Polish Museum in Chicago. Planuje również badania w muzeach fotograficznych oraz wywiady z fotografami polonijnymi.

*

Więcej informacji o PAES/PATE oraz o XXVIII Seminarium Antropologicznym można znaleźć na stronie: www.paespate.net.

Opracował Janusz M. Szlechta

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

CO GDZIE KIEDY