New York, NY
54°
Clear
7:16 am6:04 pm EDT
Feels like: 52°F
Wind: 5mph N
Humidity: 65%
Pressure: 30.21"Hg
UV index: 0
6 am7 am8 am9 am10 am
52°F
52°F
52°F
54°F
55°F
SatSunMonTueWed
64°F / 46°F
68°F / 46°F
75°F / 54°F
64°F / 50°F
66°F / 54°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Publicystyka
Kultura
Społeczeństwo
Warto przeczytać
Polonia

Nowojorski wieczór z Lechem Wałęsą

30.10.2025
Lech Wałęsa wygłosił półgodziny wykład / Foto: WOJTEK KUBIK

Ponad 1000 osób, głównie Amerykanów, wzięło udział w spotkaniu ze współzałożycielem i pierwszym przewodniczącym NSZZ „Solidarność” oraz byłym prezydentem Polski Lechem Wałęsą.

Wojtek Maślanka

Wyzwania dla demokracji, walka o wolność i prawa człowieka, przywództwo w czasie pokoju, historia i działalność „Solidarności” oraz upadku komunizmu, kwestie związane z relacjami Rosji i Ukrainy i trwającą pomiędzy nimi wojną, a także naszych wartości i rozwiązań dla nowego porządku świata zdominowanego przez globalizację, to główne tematy poruszane przez Lecha Wałęsę podczas jego wykładu oraz późniejszych odpowiedzi na zadawane przez publiczność pytania.

Zainteresowanie spotkaniem z przywódcą społecznego ruchu „Solidarność”, który doprowadził do upadku komunizmu w Polsce było ogromne i zgromadziło ponad tysięczny tłum, który praktycznie do końca wypełnił konferencyjno-targową halę w Jacob Javitas Convention Center na Manhattanie.

W spotkaniu wzięło udział ponad 1000 osób / Foto: WOJTEK KUBIK

„Wieczór z prezydentem Lechem Wałęsą” – bo taką oficjalną nazwę nosiło to spotkanie – odbył się w sobotę, 18 października i trwał około dwóch godzin. Rozpoczął się od prezentacji krótkiego, dokumentalnego filmu opowiadającego o „Solidarności”, walce z komunizmem, negocjacjach, pokojowej nagrodzie Nobla, a także o spotkaniach Lech Wałęsy z amerykańskimi prezydentami. Po jego zakończeniu przy ogromnym aplauzie na scenie pojawił się główny bohater tego wieczoru.

„Z materiałów jakie widzieliście widać dokładnie, że jestem człowiekiem wielkiego sukcesu. Więc jako człowiek sukcesu chcę wam powiedzieć, że w tym pokoleniu mamy największą szansę na pokój, na rozwój i na dobrobyt. Tylko aby tego dokonać, aby to osiągnąć, musimy wspólnie przyjrzeć się faktom, które już minęły, ale i szansom jakie nam się zdarzają” – w ten sposób Lech Wałęsa rozpoczął swój wykład, którego kwintesencją było stwierdzenie, że do wprowadzania zmian potrzebny jest ogólnospołeczny bunt i chęć do wprowadzenia nowych rozwiązań przez większość społeczeństwa oraz wspólne działanie, czego najlepszym przykładem był ruch „Solidarności”.

Podczas spotkania z Lechem Wałęsą na telebimie wyświetlane były archiwalne zdjęcia / Foto: WOJTEK KUBIK

W trakcie prelekcji i dyskusji Lech Wałęsa podzielił się swoimi osobistymi spostrzeżeniami i receptą na przyszłość. Opowiadał o buncie, oporze społeczeństwa oraz o przywództwie. W trakcie wykładu, pierwszy lider „Solidarności” podkreślił, że jego pokoleniu „los zafundował, że komunizm wyczerpał swoje możliwości”, oraz że również świat po drugiej wojnie światowej stanął w podobnej sytuacji, a w dodatku stał się dwubiegunowy, przez co zaczął zmierzać w kierunku kolejnego konfliktu, tym razem nuklearnego.

„Na jednym biegunie stały Stany Zjednoczone, na drugim biegunie Związek Radziecki, Rosja. Obóz komunistyczny przygotowywał się do wojny atomowej” – wyjaśniał Lech Wałęsa. Taka była sytuacja w czasie przemian społecznych, dlatego też należało dążyć i zrobić wszystko by jednak uniknąć takiego konfliktu, a wszystko załatwić drogą pokojową, na bazie dyskusji i rozmów. Tak też – jako ówczesnemu przywódcy „Solidarności” – udało mu się tak poprowadzić ten ruch i protesty, by osiągnąć zamierzony cel. Prelegent stwierdził, że obecna sytuacja na świecie przypomina czasy, w których on walczył o wolność i demokrację. Zwrócił uwagę, że na świecie niesamowicie szybko ludzie zaczynają popierać socjalizm, twierdząc, że kapitalizm wiąże się z bezrobociem i nieuczciwą rywalizacją.

Podczas spotkania z Lechem Wałęsą, publiczność miała okazję zobaczyć wiele historycznych zdjęć / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Stąd wielu młodych ludzi na Zachodzie popiera system komunistycznej ekonomii. Jeżdżąc po świecie, często spotykam się z tymi grupami i mówię im wprost: 'Co się wygłupiacie, co wy popieracie?'” – opowiadał Lech Wałęsa dodając, że zawsze zaleca takim osobom, żeby jednak zmieniły swoje zdanie, żeby sprawdzili, jak było w przeszłości z taką teorią oraz by postarali się znaleźć choć jeden kraj gdzie ona się sprawdziła. Jako, że nie są w stanie wskazać ani jednego państwa, w którym system komunistycznej ekonomii by się w pełni sprawdził, to szybko zmieniają zdanie i przyznają mu rację.

W dalszej części wykładu były przywódca „Solidarności” mówił o obecnym świecie zdominowanym przez globalizm oraz kapitalizm, a także o wprowadzeniu w tym systemie pewnych korekt celem jego usprawnienia. „Proponuję w kapitalizmie zostawić tylko gospodarkę wolnorynkową, wszystko inne trochę poprawić, a bezrobotnych odszukać i do roboty zagonić” – doradzał prelegent. Wspominał też o odszukaniu i powrocie do wartości, do Boga, którego wiele narodów odrzuciło przez co „nie mają żadnych hamulców ani lęków”.

Lech Wałęsa podczas wykładu opowiadał zarówno o swoich doświadczeniach z czasu walki o demokrację jak również sugerował jakie zmiany powinny mieć miejsce w obecnym świecie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Musimy także na nowo zdefiniować co dziś znaczy lewica, co to znaczy prawica. Los pokazuje nam, że musimy nawet poprawić demokrację” – stwierdził Lech Wałęsa. „Popatrzcie jak zachowują się narody w dzisiejszym świecie. Wiedzą z góry, a jednak wybierają demagogów i populistów” – dodał. Jego zdaniem jest to przede wszystkim wina środków masowego przekazu. Zachęcał także do wywierania presji na różne partie polityczne i rządy by ograniczyły ilość kadencji ich przywódców.

„Gdyby Putin miał tylko dwie kadencje, nie dłuższe niż po pięć lat, nigdy by takiej bandy i zagrożenia dla świata nie stworzył” – zaznaczył Lech Wałęsa. Dodał, że w statutach i konstytucjach powinien być zapis określający przejrzyste zasady finansowania partii politycznych oraz pozwalający na odwołanie każdego przywódcy, a nawet prezydenta, pod warunkiem, że zbierze się większą ilość głosów niż ta, którymi zostali wybrani. „Na dziś sprowadziliśmy demokrację do karykatury. Politycy myślą okręgami wyborczymi i swoimi kadencjami. Stąd mamy polityków bez wizji, ale mamy ich w telewizji” – stwierdził były przywódca „Solidarności”.

Publiczność chętnie zadawała pytania legendarnemu przywódcy „Solidarności” / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W dalszej części wykładu Lech Wałęsa mówił o rozwoju pokoju i dobrobytu na świecie. Wspominał także o zmianach jakie zaszły w Europie po obaleniu komunizmu.

„Los pozwolił nam pokojowo zburzyć stary porządek, ale po to burzyliśmy, by zbudować nowy porządek” – podkreślał prelegent. Dodał, że szkoda, że wówczas tych przekształceń, które miały miejsce na Starym Kontynencie nie wykorzystał cały świat.

Po trwającym około 30 minut wykładzie, Lech Wałęsa przez prawie godzinę odpowiadał na pytania uczestników spotkania. Później każdy chętny mógł sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie z legendarnym przywódcą „Solidarności” oraz wziąć autograf, tym bardziej, że przed spotkaniem można było nabyć pięknie wydany, w dodatku w limitowanej edycji, album „Solidarność i Lech Wałęsa” oraz książkę „Lech Wałęsa i walka o demokrację”. Prawie każdy uczestnik spotkania skorzystał z tej okazji, mimo że kolejka nie miała końca.

Lech Wałęsa chętnie składał autografy w książkach jemu poświęconych / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Nowojorski „Wieczór z prezydentem Lechem Wałęsą” był jednym z serii 27 spotkań jakie zostały zorganizowane w związku z 45. rocznicą powstania „Solidarności” oraz polskiego święta – Dnia Solidarności i Wolności, obchodzonego 31 sierpnia. Wtedy też w Los Angeles odbyło się pierwsze spotkanie. Z kolei to nowojorskie było ostatnim w Stanach Zjednoczonych, po czym Lech Wałęsa poleciał do Kanady, gdzie miały się odbyć jeszcze cztery podobne wieczory.

Organizatorem całej dwumiesięcznej trasy pierwszego przywódcy „Solidarności” po Ameryce Północnej jest History Explorer oraz AP Event Services.

Prawie każdy uczestnik spotkania chciał mieć zdjęcie z Lechem Wałęsą / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE