New York, NY
64°
Showers in the Vicinity
6:32 am4:46 pm EST
Feels like: 64°F
Wind: 4mph WSW
Humidity: 95%
Pressure: 29.8"Hg
UV index: 1
4 pm5 pm6 pm7 pm8 pm
66°F
66°F
66°F
66°F
64°F
SatSunMonTueWed
63°F / 50°F
63°F / 52°F
63°F / 48°F
64°F / 48°F
66°F / 46°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Polska
Publicystyka
Prawo i Finanse

Przez blisko trzy dekady polską Konstytucję udało się znowelizować tylko dwa razy

06.11.2026

7 listopada mija 20 lat od wejścia w życie pierwszej z dwóch zmian w Konstytucji z 1997 roku. Dotyczyła ona Europejskiego Nakazu Aresztowania, druga – prawa do kandydowania do parlamentu osób skazanych. Teraz PSL proponuje kolejną nowelizację ustawy zasadniczej i „reset konstytucyjny” w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

PSL przygotowało projekt ustawy o zmianie Konstytucji RP. Poinformował o nim w czwartek wicepremier, szef MON i prezes ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.

PSL proponuje dodanie do konstytucji przepisu, zgodnie z którym Zgromadzenie Narodowe (Sejm i Senat obradujące wspólnie, łącznie 560 parlamentarzystów) „na umotywowany wniosek Krajowej Rady Sądownictwa może uznać trwałą niezdolność Trybunału Konstytucyjnego do wykonywania jego zadań”.

Wymagałoby to podjęcia uchwały przez Zgromadzenie Narodowe większością co najmniej 3/5 ustawowej liczby jego członków, czyli głosami co najmniej 336 parlamentarzystów. Zgodnie z propozycją PSL po przyjęciu takiej uchwały Zgromadzenie Narodowe wybrałoby w jednym głosowaniu, taką samą większością, 15 sędziów TK – po pięciu na kadencje trwające 3, 6 i 9 lat.

Wniosek zawierający kandydatury na sędziów TK spośród osób „wyróżniających się wiedzą prawniczą” składałby marszałek Sejmu po zasięgnięciu opinii m.in. pierwszych prezesów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz uzyskaniu uprzedniej zgody prezydenta RP.

Zmiana konstytucji jest trudna do przeprowadzenia, ponieważ wymaga większości co najmniej 2/3 głosów w Sejmie oraz większości bezwzględnej w Senacie. Z inicjatywą zmiany ustawy zasadniczej może wystąpić prezydent, Senat lub co najmniej 1/5 ustawowej liczby posłów. Senat ma 60 dni na rozpatrzenie uchwalonej przez Sejm nowelizacji i nie może wprowadzać do niej poprawek.

Na razie wstępne poparcie dla „resetu konstytucyjnego” w sprawie TK deklarują Rozwój Plus, Konfederacja, Polska 2050 oraz koło Razem. Sceptyczne wobec propozycji są Lewica i Koalicja Obywatelska, a niechętne jej – PiS. Gdyby jednak KO i Lewica zmieniły stanowisko, pojawiłaby się szansa na zmianę ustawy zasadniczej.

Byłaby to dopiero trzecia zmiana konstytucji z 2 kwietnia 1997 roku.

Pierwszej zmiany dokonano we wrześniu 2006 roku. Znowelizowano wówczas art. 55 konstytucji, który co do zasady zakazuje ekstradycji polskich obywateli. Wprowadzono wyjątek umożliwiający ich przekazanie na podstawie określonych umów międzynarodowych. Chodziło o umożliwienie stosowania Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA), wprowadzonego do polskiego porządku prawnego wraz z przystąpieniem Polski do UE poprzez nowelizację Kodeksu postępowania karnego.

Jednak w kwietniu 2005 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy dotyczące ENA są niezgodne z konstytucją. Konieczna stała się więc zmiana ustawy zasadniczej. Projekt nowelizacji złożył w maju 2006 roku prezydent Lech Kaczyński. Sejm uchwalił ją 8 września 2006 roku – za głosowało 344 posłów, przeciw było 48 posłów z klubu SLD, a 29 wstrzymało się od głosu. Senat przyjął zmianę 14 września głosami 81 senatorów. Nowelizacja weszła w życie 7 listopada 2006 roku, czyli dokładnie 20 lat temu.

Druga zmiana obowiązującej konstytucji dotyczyła wprowadzenia zakazu kandydowania do Sejmu i Senatu przez osoby prawomocnie skazane na karę pozbawienia wolności za przestępstwa umyślne ścigane z oskarżenia publicznego. W maju 2009 roku do art. 99 dodano ust. 3, ustanawiający tę zasadę. Nowelizację powszechnie nazywano „lex Lepper”, ponieważ ówczesny lider Samoobrony Andrzej Lepper miał już na koncie kilka wyroków, a mimo to kandydował do Sejmu i na prezydenta oraz pełnił funkcje państwowe.

Zgłoszona przez klub PO nowelizacja cieszyła się poparciem dwóch największych klubów parlamentarnych – rządzącej Platformy Obywatelskiej i opozycyjnego PiS. Prace nad nią w komisji trwały rok. 7 maja 2009 roku zmianę konstytucji poparło w Sejmie 406 posłów, nikt nie głosował przeciw, a dziewięciu posłów wstrzymało się od głosu.

Więcej wątpliwości pojawiło się w Senacie. Senator Krzysztof Piesiewicz zwracał uwagę, że osoba skazana w wieku 18 lat za wywołanie awantury na dyskotece mogłaby zostać na stałe pozbawiona prawa do kandydowania. Ostatecznie jednak nowelizację poparło 61 senatorów, a trzech głosowało przeciw. Prezydent Lech Kaczyński podpisał zmianę, która zgodnie z przepisem przejściowym zaczęła mieć zastosowanie dopiero od następnej kadencji Sejmu i Senatu, czyli od 2011 roku.

Była też trzecia próba zmiany konstytucji, ale nieudana. W V kadencji Sejmu grupa posłów rządzących wtedy ugrupowań – PiS, LPR i Samoobrony – zaproponowała rozszerzenie art. 38 i wpisanie ochrony życia od poczęcia. Zamknęłoby to definitywnie możliwość liberalizacji prawa antyaborcyjnego. Komisja zarekomendowała tę zmianę, w kwietniu 2007 doszło do głosowania, ale w Sejmie nie udało się znaleźć większości 2/3 do jej poparcia. O torpedowanie nowelizacji jej główny promotor, marszałek Sejmu Marek Jurek z PiS oskarżył prezesa PiS i ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego. W ramach protestu zrzekł się funkcji marszałka i wystąpił z PiS. (PAP)

pś/ bst/ mhr/

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE