New York, NY
61°
Sunny
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 59°F
Wind: 14mph NNE
Humidity: 63%
Pressure: 30.22"Hg
UV index: 3
12 pm1 pm2 pm3 pm4 pm
63°F
64°F
66°F
68°F
68°F
FriSatSunMonTue
77°F / 52°F
55°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 48°F
72°F / 54°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Ameryka

Pentagon anulował plany przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski

15.05.2026

Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski – poinformowała w piątek agencja Reuters, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, wypowiadających się anonimowo.

 

Reuters tym samym potwierdził wcześniejsze doniesienia portalu Army Times, który w środę poinformował, że siły lądowe USA nagle odwołały planowane wcześniej rotacyjne przemieszczenie do Polski amerykańskich żołnierzy.

 

Według Army Times odwołany został przyjazd 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii, na który składa się ponad 4 tys. żołnierzy wraz ze sprzętem.

 

Także dziennik „The Wall Street Journal” podał w środę, że zostało odwołane planowane wcześniej rotacyjne przemieszczenie amerykańskich żołnierzy do Polski.

 

Jak pisze Reuters, rzecznik Pentagonu odmówił komentarza, a amerykański urzędnik stwierdził, że o decyzji nie został jeszcze powiadomiony Kongres i nie ogłoszono jej oficjalnie.

 

Jeden z rozmówców Reutersa zasugerował, że decyzja w sprawie Polski jest częścią rozwiązania, mającego ostatecznie umożliwić wcześniej ogłoszone przez USA wycofanie 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Sugerowałoby to, jak zaznacza agencja, że wojska, które miały zostać rotacyjnie rozmieszczone z Polsce z USA, mogłyby pochodzić z innych miejsc.

 

Reagując na informacje o wstrzymaniu przerzutu do Polski, wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił w czwartek, że liczebność kontyngentu amerykańskich wojsk w Polsce – podawana dotąd na około 10 tys. – nie zmieniła się. Tłumaczył, że reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może skutkować tym, że „inne brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów”. (PAP)

 

zm/

 

 

CNN: Decyzja Hegsetha o wstrzymaniu wyjazdu brygady do Polski częścią planu redukcji wojsk w Europie

 

 

Decyzja szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej do Polski była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie w następstwie krytyki prezydenta Trumpa pod adresem sojuszników – podał CNN, powołując się na źródła w resorcie.

Jak donosi telewizja, powołując się na dwóch urzędników, Hegseth podjął w tym tygodniu nagle decyzję o wstrzymaniu wysłania dwóch jednostek do Europy oraz wycofania innych wojsk będących już na kontynencie. Obok wysyłanej do Polski brygady pancernej, której część już jest na miejscu i teraz musi wrócić do Teksasu, chodzi o planowane jeszcze przez administrację Bidena stałe rozmieszczenie batalionu artylerii dalekiego zasięgu (wraz m.in. z rakietami Tomahawk) w Niemczech. Hegseth miał również odwołać z Europy dowództwo w Europie nadzorujące zdolności dalekiego zasięgu.

 

Informacje o anulowaniu rozmieszczeniu tych drugich sił były nieoficjalnie podawane już 1 maja, kiedy Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.

 

Według źródeł CNN, decyzje te miały na celu redukcję liczby żołnierzy w Europie w związku z krytyką Trumpa wobec postawy europejskich sojuszników w obliczu wojny z Iranem. Chodzi m.in. o słowa niemieckiego kanclerza Friedricha Merza, który sugerował, że Irańczycy „upokarzają” Amerykę.

 

Według wewnętrznych instrukcji dla urzędników Pentagonu w sprawie uzasadniania decyzji („talking points ”), z którymi zapoznała się CNN, decyzja jest bezpośrednio powiązana z frustracją wobec Europy, a Niemiec w szczególności. „Państwa europejskie nie stanęły na wysokości zadania, gdy Ameryka ich potrzebowała”, a „niedawna retoryka Niemiec była niestosowna i nieproduktywna” – głoszą dokumenty. „Prezydent słusznie reaguje na te kontrproduktywne uwagi” – czytamy dalej.

 

W innych „przekazach dnia” miały znaleźć się sformułowania mówiące o tym, że zwiększenie liczby sił USA w Europie, jakie dokonało się za rządów Bidena w reakcji na rosyjską inwazję Ukrainy, od początku miało być tymczasowe. Wtedy właśnie liczebność sił USA w Polsce została podwojona z ok. 5 do 10 tys.

 

CNN podaje, że anulowanie zaplanowanych rotacji i przerzutów może być sposobem na obejście logistycznych trudności związanych z szybkim wycofaniem sił stacjonujących na stałe w Niemczech – szczególnie żołnierzy, których rodziny również mieszkają na terenie baz – przy jednoczesnym zmniejszeniu ogólnej liczebności wojsk.

 

Decyzja Pentagonu wzbudziła zaskoczenie i konsternację w Kongresie po obu stronach politycznego sporu. Przewodniczący senackiej komisji sił zbrojnych USA Roger Wicker powiedział w czwartek PAP, że bada sprawę i będzie domagał się w tej sprawie wyjaśnień od Pentagonu. Do tej pory — jak mówił — od Departamentu Obrony nie usłyszał wystarczających wyjaśnień. Swoje oburzenie doniesieniami wyraziła też Demokratka Tammy Duckworth.

 

Jak dotąd resort publicznie nie wytłumaczył w pełni decyzji, albo odmawiając komentarza, albo nie odpowiadając. Jedynym wyjątkiem jest wypowiedź p.o. rzecznika prasowego Pentagonu Joela Valdeza dla Politico, który przeczył, by decyzja była nagła.

 

„Decyzja o wycofaniu wojsk jest efektem kompleksowego, wielowarstwowego procesu, który uwzględnia opinie kluczowych dowódców (amerykańskich sił zbrojnych w Europie) i całego łańcucha dowodzenia” – powiedział w oświadczeniu cytowanym przez portal. „Nie była to nieoczekiwana decyzja podjęta w ostatniej chwili”.

 

Politico donosi jednak co innego – że decyzja zaskoczyła decydentów po obu stronach Atlantyku.

 

– Nie mieliśmy pojęcia, że coś takiego nastąpi – powiedział jeden z amerykańskich urzędników cytowanych przez portal, dodając, że europejscy i amerykańscy oficjele „spędzili ostatnie 24 godziny na rozmowach telefonicznych, próbując zrozumieć decyzję i dowiedzieć się, czy czekają ich jeszcze jakieś niespodzianki”.

 

Przedstawiciele polskiego rządu, w tym wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz dementowali w czwartek informacje, by amerykański kontyngent w Polsce miał zostać zmniejszony. Szef MON mówił m.in., że reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może skutkować tym, że „inne brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów”, lecz liczebność sił w Polsce pozostanie na dotychczasowym poziomie ok. 10 tys.

 

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

 

osk/ zm/

Tagi pentagon

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE