New York, NY
68°
Clear
7:06 am6:17 pm EDT
Feels like: 68°F
Wind: 6mph NNW
Humidity: 75%
Pressure: 30.01"Hg
UV index: 0
1 am2 am3 am4 am5 am
66°F
64°F
63°F
61°F
59°F
ThuFriSatSunMon
68°F / 59°F
75°F / 52°F
57°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 50°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Nowy Jork

PG Nowego Jorku przejmuje śledztwo ws. domniemanego gwałtu na Cornell University

02.10.2026

Gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul przekazała śledztwo dotyczące domniemanego zbiorowego gwałtu na Cornell University stanowej prokurator generalnej Letitii James, która podejmie działania w sprawie jako specjalny prokurator. Hochul poinformowała, że „straciła zaufanie” do dotychczasowego sposobu prowadzenia dochodzenia oraz skrytykowała decyzję o niewnoszeniu zarzutów po zdarzeniu, do którego miało dojść w październiku 2024 roku.

Sprawa dotyczy byłej studentki uczelni, której dane ukryto pod pseudonimem Jane Doe. Kobieta twierdzi, że została wykorzystana seksualnie przez siedmiu członków bractwa Chi Phi, nakłaniana do przyjmowania narkotyków mających ją obezwładnić. Miała być także bita.

We wrześniu 2026 roku złożyła pozew cywilny przeciwko Cornell University i siedmiu rzekomym sprawcom. Prawnicy trzech pozwanych publicznie zaprzeczyli, by ich klienci dopuścili się przestępstwa.

Kobieta zgłosiła sprawę policji kampusowej i uniwersyteckiemu biuru Title IX w listopadzie 2024 roku. Z dokumentów śledztwa wynika, że początkowo nie opisywała zdarzenia jako gwałtu lub napaści. Według relacji współlokatorek po powrocie mówiła o przyjęciu ketaminy i kontaktach seksualnych z kilkoma mężczyznami, przy czym jedna z nich oceniła, że kobieta wyglądała na będącą „w szoku”. Jej prawnik twierdzi, że sposób postrzegania wydarzeń zmieniał się wraz z reakcją na traumę.

Dwa dni po zdarzeniu kobieta udała się do kliniki uniwersyteckiej, a około dwóch tygodni później zgłosiła się do szpitala i poprosiła o wykonanie badań stosowanych po zgłoszeniu gwałtu.

Po przeprowadzonym śledztwie prokuratura powiatu Tompkins nie postawiła podejrzanym zarzutów. Po dwóch latach prokurator okręgowy Matthew Van Houten zapowiedział ponowne otwarcie sprawy, wskazując na różnice między twierdzeniami zawartymi w pozwie a pierwotnymi zeznaniami kobiety.

Na mocy decyzji Hochul dalsze niezależne śledztwo poprowadzi biuro Letitii James. Jeżeli zebrany materiał da ku temu podstawy, specjalna prokurator będzie mogła przedstawić sprawę wielkiej ławie przysięgłych i wystąpić z zarzutami.

Według badania Cornell University z 2025 roku 35 proc. studentek studiów licencjackich deklarowało, że podczas nauki doświadczyło kontaktu seksualnego bez zgody. W badaniu przeprowadzonym dwa lata wcześniej odsetek ten wynosił 23 proc.

Red. JŁ

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE