Ośmioro spośród 10 największych indywidualnych darczyńców we wtorkowych wyborach połówkowych w USA wsparło kandydatów Partii Republikańskiej – wynika z danych Federalnej Komisji Wyborczej (FEC). Mimo przewagi finansowej, Republikanie ponieśli w wyborach dotkliwą porażkę.
Na czele listy największych darczyńców nalazł się Elon Musk, najbogatszy człowiek świata, właściciel m.in. firm SpaceX, Tesla i X, który od dawna wspiera prezydenta USA Donalda Trumpa. W obecnym cyklu wyborczym, czyli od 1 stycznia 2025 r., przekazał on na rzecz kandydatów Partii Republikańskiej 446 mln dolarów.
Kandydatów republikańskich wsparli finansowo również darczyńcy z dwóch kolejnych miejsc na liście – Richard i Elizabeth Uihlein, potentaci w branży opakowań i magazynowania (150 mln dol.) oraz Jeff Yass, współzałożyciel firmy tradingowej Susquehanna International Group, i jego żona Janine (110 mln dol.).
Dopiero na czwartym miejscu znalazł się wspierający Partię Demokratyczną inwestor George Soros (102 mln dol.). Kolejnymi na liście największych darczyńców są Ben Horowitz i Marc Andreessen z firmy venture capital Andreessen Horowitz (92 mln dol.), Mike Bloomberg, założyciel agencji Bloomberg i były burmistrz Nowego Jorku (84 mln dol.), filantropka Miriam Adelson (68 mln dol.), bracia Cameron i Tyler Winklevoss z firmy venture capital Winklevoss Capital (56 mln dol.), Paul Singer, współzałożyciel funduszu inwestycyjnego Elliott Management (54 mln dol.) oraz Greg Brockman, współzałożyciel firmy OpenAI i jego żona Anna (50 mln dol.). Poza Bloombergiem, wszyscy pozostali wsparli kandydatów Partii Republikańskiej.
W niektórych stanach liczenie głosów nadal trwa, ale już wiadomo, że Partia Republikańska straciła na rzecz Partii Demokratycznej większość w obu izbach Kongresu, a także utraciła pięć stanowisk gubernatorów stanu. (PAP)
bjn/ kj/