Sześć osób, w tym troje dzieci, zostało potrąconych podczas imprezy halloweenowej na Brooklynie w Nowym Jorku. Według NYPD 56-letni Michael Marsh, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu, najpierw uderzył w zaparkowany ambulans, a następnie wjechał w grupę uczestników wydarzenia. W piątek funkcjonariusze poinformowali o postawieniu kierowcy ośmiu zarzutów.
Do zdarzenia doszło w czwartek przed godz. 16:00. Jak wynika z ustaleń policji, Marsh miał uderzyć w karetkę pogotowia zaparkowaną na chodniku przed budynkiem przy Alei Knickerbocker 480. Następnie samochód wjechał w osoby biorące udział w wydarzeniu halloweenowym przed posterunkiem policji.
Wśród poszkodowanych znalazły się trzy dziewczynki w wieku 6, 8 i 11 lat oraz trzy kobiety w wieku 31, 53 i 74 lat.
Policja postawiła 56-latkowi osiem zarzutów, w tym m.in. napaści z użyciem pojazdu, lekkomyślnego narażenia innych osób na niebezpieczeństwo oraz prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości.
Red. JŁ