New York, NY
66°
Sunny
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 66°F
Wind: 5mph SE
Humidity: 52%
Pressure: 30.18"Hg
UV index: 1
6 pm7 pm8 pm9 pm10 pm
64°F
63°F
61°F
61°F
61°F
FriSatSunMonTue
77°F / 52°F
55°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 48°F
72°F / 52°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Sport

Po porażce z Ukrainą Biało-Czerwoni zagrają kolejny mecz towarzyski – z Nigerią

02.06.2026

Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Jan Urban zapowiedział przed środowym meczem towarzyskim z Nigerią w Warszawie, że w bramce wystąpi Kamil Grabara, a liderzy drużyny Robert Lewandowski i Piotr Zieliński zagrają od pierwszej minuty.

 

Biało-czerwoni na przełomie maja i czerwca rozgrywają towarzyskie potyczki z drużynami, które również nie awansowały na mundial. W minioną niedzielę ulegli we Wrocławiu Ukraińcom 0:2, a w trakcie meczu Urban przeprowadził wiele zmian. Jak zapowiedział, w środę z Nigerią będzie podobnie.

 

– Spodziewajcie się licznych zmian. Było ich dużo w pierwszym spotkaniu i w drugim też tak będzie. To są mecze sparingowe i kiedy, jeśli nie teraz, próbować różnych rzeczy i dawać szansę piłkarzom? W trakcie spotkania z Ukrainą przeprowadziliśmy dziewięć zmian. Patrzyłem na inne reprezentacje w sparingach – robiły po 10-11 zmian. To normalne w takich meczach – podkreślił selekcjoner podczas wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie.

 

Jak jednak dodał, liderzy reprezentacji – Lewandowski i Zieliński – zaczną w środę w wyjściowym składzie. Natomiast w bramce Kamil Grabara zastąpi Marcina Bułkę, który wystąpił z Ukrainą.

 

Porażka z Ukrainą była dla Urbana rozczarowująca, ale nie zgadza się on z opinią, że kibice tracą cierpliwość do biało-czerwonych – i do niego jako selekcjonera.

 

– Ja nie sądzę, że pękło coś w narodzie, ale być może pękło coś w mediach. Nie można zarzucać drużynie braku zaangażowania. Wielu z piłkarzy wyrwaliśmy z wakacji. Są w różnym momencie, różnej dyspozycji, ale my nigdy nie będziemy lekceważyć naszych kibiców. Dziękujemy za wsparcie we Wrocławiu, za przyjęcie nas – powiedział.

 

Z Nigerią nie zagra na pewno Jakub Piotrowski, ale poza tym do dyspozycji selekcjonera są wszyscy piłkarze.

 

– Jakub Piotrowski złapał kontuzję mięśniową. Poza tym Michał Skóraś grał prawie 110 minut (w swoim klubie KRC Genk – PAP) w niedzielę, jak my graliśmy z Ukrainą. Na pewno jest zmęczony, choć pali się do gry. Ale ja muszę go uspokajać. Czy go zbawi, że wystąpi w tym meczu? Nie sądzę. A na tym zmęczeniu coś może mu się stać. Być może dostanie parę minut, w tej chwili konkretnie nie mogę odpowiedzieć. Poza tym nie ma kontuzjowanych zawodników – przekazał Urban.

 

Nie szczędził pochwał młodym zawodnikom, którzy dopiero zaczynają reprezentacyjną karierę, jak Kacper Potulski, Oskar Pietuszewski i Filip Rózga.

 

– Młodzi zawodnicy muszą mieć w sobie coś „ekstra”, żeby w takim wieku poradzić sobie w piłce seniorskiej. Wszyscy są na początku kariery nawet w klubach, a mimo wszystko pukają już do drzwi reprezentacji. Oby się zadomowili, bo to by była super sprawa, gdybyśmy mieli tak młodych chłopaków, grających w podstawowym składzie. Ale nie mam żadnych wątpliwości, że wymagania w reprezentacji są znacznie większe niż w klubach – przestrzegł.

 

Nie ma jednak wątpliwości, że gdy karierę reprezentacyjną zakończy jej najlepszy strzelec w historii Lewandowski, to zastąpienie go będzie praktycznie niemożliwe, bo „tacy goście rodzą się raz na długi czas”.

 

– Ja też się o to obawiam. To będzie niemożliwe, żeby Roberta zastąpić, jeśli popatrzymy na liczbę meczów i bramek. Chciałbym, żeby polska reprezentacja grała tak, jak ze Szwecją, ale lepiej broniła – podsumował.

 

Przyznał, że przegrana w marcu w Sztokholmie, która pozbawiła biało-czerwonych awansu do mistrzostw świata, rzuca cień na jego dotychczasową pracę w roli selekcjonera.

 

– Rok mojej pracy uważam za nieudany, bo nie osiągnęliśmy naszego celu. Ale jeśli chodzi o samą reprezentację, to ja mam wrażenie, że ona się rozwija – mimo tego, że dostaje nam się za przegrany sparing. Poszliśmy do przodu i wiemy, co mamy poprawić. Grę defensywną musimy poprawić, bo tracimy zbyt wiele bramek – analizował Urban.

 

Jedno z pytań podczas konferencji prasowej zadał mu… były reprezentant Polski Emmanuel Olisadebe. Urodzony w Nigerii były napastnik chciał się dowiedzieć, czy selekcjoner wystawiłby go w ataku obok Lewandowskiego.

 

– Jeśli będziesz strzelał tyle samo goli, co wcześniej, to grasz na pewno – odparł z uśmiechem Urban.

 

Środowy mecz na PGE Narodowym zaplanowano na godzinę 20.45. (PAP)

 

mm/ af/

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE