Wiceprezydent USA J.D. Vance oświadczył w piątek, że śmierć Henry’ego Nowaka jest tragiczna i oburzająca. Porównał ją do upadku cywilizacji i zarzucił „ostatnim kilku pokoleniom europejskich elit”, że ustępowały wobec „polityki samonienawiści i masowej inwazji imigrantów”.
„Henry Nowak zmarł w taki sam sposób, w jaki umiera cywilizacja: opuszczony, zakuty w kajdanki przez władze, które mu nie ufały, ani się o niego nie troszczyły i oskarżony o przestępstwa z nienawiści, których nie popełnił” – napisał Vance na platformie X.
„Jego śmierć jest tak samo tragiczna, jak i oburzająca. Powinien nadal żyć, i żyłby, gdyby ostatnie kilka pokoleń europejskich elit utrzymało swoje stanowisko wobec polityki samonienawiści i masowej inwazji imigrantów, z których wielu gardzi Zachodem i ludźmi, którzy go kochają” – kontynuował wiceprezydent.
„Henry nie był bynajmniej pierwszym, który w tak niepotrzebny sposób stracił życie, i obawiam się, że nie będzie ostatnim” – dodał.
Ocenił, że w takim przypadku jedyną właściwą reakcją jest „uzasadniony gniew”. „Jedną z najważniejszych rzeczy, jakie administracja Trumpa udowodniła światu, jest to, że powstrzymanie napływu masowej migracji i obrona suwerenności narodowej to kwestia woli politycznej i przywództwa. Wszystko inne jest wymówką” – oświadczył wiceprezydent.
„To dlatego, że kochamy Zachód, chcemy go zachować. Kochamy naszą cywilizację. Kochamy nasz kraj. Kochamy nasze dzieci. I nikt — nikt — nie powinien nigdy umrzeć w taki sposób, w jaki zmarł Henry Nowak. Niech Bóg pocieszy tych, którzy go kochali, i niech spoczywa w pokoju” – napisał Vance.
Henry Nowak died the same way a civilization dies: abandoned, handcuffed by authorities who neither trusted nor cared for him, and accused of hate crimes he did not commit. His murder is as tragic as it is enraging. He should still be alive today, and he would be if the last few… https://t.co/e3HkjzWzwU
— JD Vance (@JDVance) June 5, 2026
Dzień wcześniej do śmierci Nowaka w serwisie X odniósł się amerykański Departament Stanu. „Warunkowanie ideologiczne i policyjne podwójne standardy egzekwowania prawa są wyraźnymi objawami cywilizacyjnego upadku. Należy je odrzucić w całym świecie zachodnim” – napisał resort.
Sprawę komentował też miliarder Elon Musk, który napisał m.in, że w brytyjskiej policji obowiązują reguły zmuszające funkcjonariuszy do „rasizmu przeciw Białym”.
Do zabójstwa Henry’ego Nowaka doszło w grudniu minionego roku. Sprawca, 23-letni sikh, ugodził studenta ceremonialnym nożem. Okłamał policję, że była to reakcja na rasistowskie obelgi. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze skuli ofiarę w kajdanki. Henry Nowak kilkukrotnie mówił, że został zraniony nożem. „Nie wydaje mi się, chłopie” – odpowiedział jeden z funkcjonariuszy.
W maju sąd skazał zabójcę Vicruma Digwę na dożywocie. O ewentualne zwolnienie będzie się mógł ubiegać po 21 latach.
Henry Nowak urodził się w Londynie. Dzieciństwo spędził w Grays, w hrabstwie Essex. Studiował finanse i księgowość na uniwersytecie w Southampton. Jego ojciec pochodzi z Polski. Polskie MSZ poinformowało PAP, że nastolatek posiadał podwójne obywatelstwo – brytyjskie i polskie. „W związku z tym faktem dla władz Wielkiej Brytanii jest on traktowany jako jej obywatel” – napisano w oświadczeniu.
Morderstwo wywołało w Wielkiej Brytanii debatę na temat procedur policyjnych oraz pytania, czy do tragedii nie przyczyniły się antyrasistowskie wytyczne, procedury albo kultura organizacyjna. „Są poważne pytania, na które musimy odpowiedzieć, w tym to, jak oskarżenia o rasizm wpłynęły na myślenie w policji” – przyznał premier Keir Starmer.
„The Times” napisał, że politycy prawicowej Reform UK „nie ukrywają”, iż zaangażowanie się w tę kwestię jej lidera Nigela Farage’a, który wzywał do „zimnego gniewu”, przyniesie ugrupowaniu dodatkowe głosy podczas zbliżających się wyborów uzupełniających do Izby Gmin w Makerfield.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ mal/