Kot Jabal, który kilka dni temu został porwany ze sklepu spożywczego Eighth Street Mini Market w nowojorskim Park Slope odnalazł się! Zwierzę w wieku około trzech miesięcy wróciło do sklepu po pięciu dniach poszukiwań prowadzonych przez właściciela, klientów i sąsiadów.
Do uprowadzenia Jabala doszło w czwartek rano. Kiedy kot wyszedł przed sklep, nagle zbliżyła się do niego para. Mężczyzna pochylił się nad kotem, po czym pochwycił go i włożył go torby. Wszystko to mimo protestów świadka, który głośno krzyczał, że zwierzę należy do sklepu. Kradzież Jabala zarejestrowały kamery monitoringu.
Właściciel sklepu Imad „Jimmy” Innab wraz z rodziną wyznaczył 500 dolarów nagrody za zwrot kota „bez zadawania pytań”. Sąsiedzi i klienci rozwieszali plakaty oraz przeszukiwali ulice Park Slope. Informacje o zaginięciu szybko rozpowszechniły się również w internecie. Na Reddicie jeden z wątków poświęconych sprawie zebrał około 1000 głosów i 240 komentarzy. O poszukiwaniach informowały także główne media.
W poniedziałek do sklepu zadzwoniła osoba, która twierdziła, że wie, kto ma Jabala. Kot miał zostać następnie przywieziony z Bushwick i oddany z powrotem do sklepu.
Właściciel sklepu podziękował za pomoc mieszkańcom. „Ludzie tutaj są bardzo dobrzy. Dziękuję wszystkim, którzy próbowali mi pomóc” – przekazał Innab.
Jabal to ok. trzymiesięczne kocię – jeszcze nie zdążono założyć mu mikroczipu. Wkrótce właściciel ma zamiar to zrobić, aby nie powtórzyła się sytuacja z zeszłego tygodnia.
Jabal to kolejny „koci rezydent” bodegi Innaba. Wcześniej tę funkcję piastowała kotka Victoria, która spędziła w bodedze 17 lat!
Red. JŁ