New York, NY
66°
Sunny
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 66°F
Wind: 5mph SE
Humidity: 52%
Pressure: 30.18"Hg
UV index: 1
6 pm7 pm8 pm9 pm10 pm
64°F
63°F
61°F
61°F
61°F
FriSatSunMonTue
77°F / 52°F
55°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 48°F
72°F / 52°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Polonia

Powstańczy gazeciarz uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP

13.08.2026

„Jestem bardzo wzruszony i zaszczycony tym wyróżnieniem. Nigdy nie myślałem, że spotka mnie taki zaszczyt – powiedział „Nowemu Dziennikowi” Andrzej Rawicz, który 1 sierpnia, za swoją odwagę i działalność otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Został także uhonorowany poprzez uwiecznienie na dorocznym plakacie powstańczym, którego kopie można zobaczyć w polonijnych instytucjach, agencjach i sklepach.

***

„Mam zaszczyt uhonorować powstańca warszawskiego, pana Andrzeja Rawicza – człowieka, który nie tylko zapisał się w historii walki o wolność, ale także od lat inspiruje kolejne pokolenia Polonii amerykańskiej do podtrzymywania tożsamości polskiej i patriotyzmu” – powiedziała podczas ceremonii wręczania odznaczenia powstańczemu gazeciarzowi Deborah Majka, konsul honorowa na południowo-wschodnią Pensylwanię. W dalszej części przemówienia przypomniała powstańczą działalność, 10-letniego wówczas chłopca, który ze względu na wiek nie mógł walczyć na barykadach. Jednak włączył się czynnie w powstańczą działalność roznosząc tzw. bibułę, wśród mieszkańców Warszawy oraz powstańców. „Zawsze rano szliśmy do drukarni, gdzie pewien człowiek ręcznie drukował 'Biuletyn Informacyjny’. Na jednej stronie były aktualne wiadomości z kraju i ze świata, a na drugiej ogłoszenia związane z poszukiwaniem zaginionych ludzi. Braliśmy pewną ilość kopii i je roznosiliśmy. Zawsze zatrzymywaliśmy po jednej lub dwie sztuki dla naszej rodziny mieszkającej na ul. Świętokrzyskiej” – wyjaśniał Andrzej Rawicz w wywiadzie, który dwa lata temu opublikowaliśmy w „Nowym Dzienniku”. Wspominał też, że tę działalność prowadzili przez cały czas trwania powstania nie zważając na grożące im niebezpieczeństwo. „Były strzelaniny, spadały bomby z samolotów i wszystko dookoła się paliło. Po kilkudziesięciu latach, gdy odwiedziłem Polskę, to wraz z kuzynem Januszem Ratajczakiem przekazaliśmy do Muzeum Powstania Warszawskiego te gazety, które udało nam się przechować. Ja zatrzymałem sobie jedną na pamiątkę” – opowiadał Andrzej Rawicz.

Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej wręczyła Andrzejowi Rawiczowi konsul honorowa Deborah Majka / Foto: MARCIN NIEMIEC

Powstańczy kolporter chętnie dzieli się swoimi przeżyciami i przekazuje wiadomości na temat swojego wojennego dzieciństwa kolejnym pokoleniom. Tak też było podczas spotkania „Barwy Powstania Warszawskiego” w Konsulacie Generalnym w Nowym Jorku zorganizowanym dwa lata temu w związku z ówczesną 80. rocznicą bohaterskiego zrywu mieszkańców okupowanej stolicy. „Honorując życie i dziedzictwo odznaczonego, pragnę podkreślić, że nieoceniony wkład pana Andrzeja Rawicza w upowszechnianie wiedzy o Powstaniu Warszawskim wśród Polonii i społeczeństwa amerykańskiego uczynił go autorytetem, jednym z ostatnich żyjących uczestników tego ważnego momentu w historii Polski” – podkreśliła Deborah Majka, podczas ceremonii odznaczania powstańczego gazeciarza. Uroczystość miała miejsce w jego domu w York, w stanie Pensylwania i odbyła się 1 sierpnia, dokładnie w dniu 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Prócz konsul honorowej i odznaczonego uczestniczyła w niej jego rodzina: córka Kim z mężem Jimem Carrollem, a także synowa Marta Rawicz i wnuk John. Były gratulacje, rozmowy na temat powstania i codziennego życia, poczęstunek, a także lampka szampana. „To było bardzo wzruszające i miłe spotkanie. Pani konsul przyjechała do mnie do domu ponieważ ze względu na problemy zdrowotne nie mogłem wcześniej pojechać ani do Waszyngtonu, ani do Nowego Jorku, żeby to odznaczenie odebrać wcześniej” – wyjaśnił Andrzej Rawicz. Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej został mu przyznany 19 września 2024 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę. Było to około półtora miesiąca po wspomnianym spotkaniu „Barwy Powstania Warszawskiego” mającym miejsce w Konsulacie Generalnym RP na Manhattanie.

W ceremonii odznaczenia Andrzeja Rawicza (na pierwszym planie) uczestniczyła jego rodzina. Od lewej stoją: zięć Jim Carroll, konsul honorowa Deborah Majka, córka Kim Carroll, synowa Marta Rawicz oraz wnuk John / Foto: MARCIN NIEMIEC

Odznaczenie to nie jest jedynym wyróżnieniem jakie w ostatnim czasie spotkało powstańczego gazeciarza. Andrzej Rawicz został też w tym roku uhonorowany powstańczym plakatem drukowanym przy okazji ceremonii podniesienia powstańczej flagi na maszt znajdujący się przy głównym oddziale Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej na Greenpoincie. Był on rozdawany wśród uczestników tej uroczystości, a także jest wyeksponowany w oddziałach PSFCU oraz polonijnych agencjach i sklepach w metropolii nowojorskiej. Na plakacie tym, prócz pana Andrzeja, zamieszczone są również informacje o powstańczej działalności jego dziadka Bronisława Żmijewskiego oraz jego ojca Józefa Rawicza-Szabuniewicza, który był pilotem RAFu, a przed wojną także współkonstruktorem polskiego bombowca PZL Łoś.

Autor: Wojtek Maślanka

Po ceremonii odznaczenia Andrzej Rawicz kieliszkiem szampana wzniósł okolicznościowy toast / Foto: MARCIN NIEMIEC
Andrzej Rawicz został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej / Foto: MARCIN NIEMIEC

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE