Cristiano Ronaldo po wznowieniu rozgrywek ekstraklasy saudyjskiej ponownie wpisał się na listę strzelców. Portugalski piłkarz zdobył pierwszą z trzech bramek w wygranym u siebie 3:0 meczu Al-Nassr z Ad-Dirijją. To jego 980. trafienie w karierze.
Po kontrowersjach wokół reprezentacji Portugalii Cristiano Ronaldo wrócił do Al-Nassr i szybko udowodnił swoją wartość. Przed meczem kibice gospodarzy skandowali nazwisko CR7, trzymając transparenty z poparciem dla 41-letniego supergwiazdora.
Kilka dni wcześniej głośno było o konflikcie Cristiano Ronaldo z Jorge Jesusem, byłym trenerem Al-Nassr, a obecnie selekcjonerem reprezentacji Portugalii. Piłkarz jest jednak przekonany, że w kadrze jeszcze zagra.
Spełniając oczekiwania miejscowych fanów, Ronaldo otworzył wynik w 23. minucie. Po potężnym strzale Kingsleya Comana, którego bramkarz Abdullah nie zdołał obronić, CR7 szybko dobił piłkę z bliskiej odległości, dając prowadzenie Al Nassr.
Wygrana pozwoliła Al Nassr zrównać się punktowo (po 19) z liderem tabeli Al Qadsiah. Ten odniósł w piątek zdecydowane zwycięstwo 5:0 nad Al Kholood. Niezwykle emocjonująco zapowiada się hitowe starcie weekendu pomiędzy Al-Hilal a Al-Ittihad. Zwycięstwo którejkolwiek z tych drużyn pozwoliłoby jej objąć prowadzenie w rozgrywkach.(PAP)
mask/ af/