W tym tygodniu Sąd Najwyższy USA dopuścił stosowanie ustawy Alien Enemies Act w deportacjach przestępców z Wenezueli, zastrzegając dla nich możliwość odwołania się od procedury. W środę sędziowie z Teksasu i Nowego Jorku tymczasowo zablokowali w związku z tym proces wydalenia z USA pięciu obywateli tego kraju, którzy są oskarżeni o przynależność do gangu Tren de Aragua. Podejrzani zaprzeczają zarzutom.
Donald Trump sięgnął jakiś czas temu po dość nietypową podstawę prawną w celu realizacji jego polityki migracyjnej. Przy deportacjach niektórych migrantów z Wenezueli prezydent powołał się na ustawę Alien Enemies Act z XVIII wieku. Przepisy umożliwiają wydalanie z USA obywateli krajów, z którymi Stany Zjednoczone prowadzą wojnę.
USA nie jest w stanie wojny z Wenezuelą, ale administracja Trumpa uznaje, że kraj został „najechany” przez wywodzące się stamtąd gangi – w tym wpisany na listę organizacji terrorystycznych Tren de Aragua.
Obecnie w toku są procedury deportacyjne kilku Wenezuelczyków, którym zarzuca się przynależność do tej grupy przestępczej.
W orzeczeniu z tego tygodnia Sąd Najwyższy USA dopuścił stosowanie kilkusetletniej ustawy, ale zastrzegł dla deportowanych możliwość odwołania się od procedury.
Reprezentacji dwóch aresztowanych przez ICE w Nowym Jorku oraz trzech w Teksasie podjęła się organizacja American Civil Liberties Union (ACLU). W reakcji na pozwy sędziowie z Teksasu i Nowego Jorku tymczasowo zablokowali deportacje Wenezuelczyków.
Do tej pory ustawę Alien Enemies Act z 1798 roku wykorzystano tylko trzy razy – w czasie wojny USA z Wielką Brytanią w 1812 roku oraz po wybuchu I wojny światowej i II wojny światowej.
Red. JŁ