Nowojorczycy przyzwyczaili się już do niebieskiej iluminacji, która od ponad dwóch dekad, w dniu ataków terrorystycznych na World Trade Center, pojawia się w Strefie Zero i imituje dwie nieistniejące już wieże. W tym roku, w związku z 25. rocznicą zamachów, pojawiła się dodatkowa wizualizacja tych drapaczy chmur – w ich oryginalnych gabarytach – stworzona przez prawie 3000 świecących dronów.
***
11 września wieczorem tradycyjnie nad Strefą Zero na Manhattanie pojawiły się dwa potężne, błękitne strumienie światła. To tzw. Tribute in Light, czyli świetlny hołd dla ofiar ataków terrorystycznych z 11 września 2001 rok, który jednocześnie symbolizuje zniszczone wieże World Trade Center. Instalacja ta po raz pierwszy została zaprezentowana w 2002 roku jako jedna z form upamiętnienia zamachu oraz jego ofiar. Początkowo miała być jednorazowym projektem, jednak wraz z upływem czasu stała się jednym z najważniejszych elementów dorocznych obchodów. Jest przygotowywana na dachu Battery Parking Garage na południe od Strefy Zero. Składa się z 88 potężnych żarówek ksenonowych o mocy 7000 watów każda, ułożonych w dwa kwadraty o boku 14,6 metra. Snopy światła wznoszą się na wysokość około 6,5 kilometra (4 mile) w górę. Przy dobrej pogodzie i bezchmurnym niebie iluminacja jest widoczna z odległości niemal 100 kilometrów (60 mil) od Manhattanu. Tribute in Light można podziwiać od zmierzchu 11 września, do świtu kolejnego dnia.

W tym roku, nie była to jedyna tego typu instalacja. Z uwagi na 25. rocznicę ataków terrorystycznych na World Trade Center, dwa dni przed jej dokładnym terminem – 9 września – nad Górną Zatoką Nowojorską odbył się spektakularny pokaz zatytułowany „2977 Lights Over New York Harbor”. Dokładnie 2977 dronów, których liczba symbolizowała liczbęofiar ataków terrorystycznych z 11 września 2001 roku (nie licząc 19 terrorystów odpowiedzialnych za porwania samolotów) ułożyło się najpierw w spiralną, podwójną helisę przypominającą kształt cząsteczki DNA, a następnie utworzyło trójwymiarowe sylwetki wież World Trade Center w ich rzeczywistej skali architektonicznej. Instalacja ta powstała we współpracy z rodzinami ofiar, osobami, które przeżyły zamachy oraz przedstawicielami służb ratowniczych. W przedsięwzięcie zaangażowana była m.in. Brenda Berkman, która uczestniczyła w akcji ratowniczej jako członkini nowojorskiej straży pożarnej, a także Terry Strada z organizacji 9/11 Families United oraz bliscy osób zabitych w zamachach. Projekt był sponsorowany przez New York Foundation for the Arts.

Prócz tych dwóch iluminacji, w związku z 25. rocznicą zamachów na World Trade Center, w inicjatywę włączono także dziesiątki budynków i obiektów w Nowym Jorku, które zostały podświetlone na niebiesko. W akcji wzięły udział m.in.: Empire State Building, One World Trade Center, a także wodospad Niagara. Poza tym świetlna forma upamiętnia ofiar terrorystycznych ataków, w postaci dużej wiązki światła skierowanego w niebo, miała miejsce na szczycie Mount Washington w stanie New Hampshire.
Autor: Wojtek Maślanka
