New York, NY
73°
Clear
7:06 am6:17 pm EDT
Feels like: 73°F
Wind: 3mph NW
Humidity: 79%
Pressure: 29.99"Hg
UV index: 0
12 am1 am2 am3 am4 am
68°F
66°F
64°F
63°F
61°F
ThuFriSatSunMon
66°F / 59°F
75°F / 54°F
57°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 50°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Publicystyka
Turystyka

Świętowałam zwycięstwo Francji w teksańskim Paryżu

10.07.2026

Francja pierwszym półfinalistą FIFA World Cup 2026! Gratulacje dla wszystkich fanów Trójkolorowych! A ja, świętując zwycięstwo Francji, wybrałam się do Paryża. Bonjour, Paris!… ale tego teksańskiego!

Bo w Teksasie też mamy swój Paryż – oddalony zaledwie około dwóch godzin jazdy od Dallas, gdzie mieszkam już od siedmiu lat. To tutaj stoi słynna Wieża Eiffla z czerwonym kowbojskim kapeluszem na szczycie. Są kawiarnie, w których można wypić pyszne affogato, antykwariaty, fontanny i parkowe alejki ze stolikami pod parasolami.

Jest tylko jeden mały problem… Przy 40-stopniowym teksańskim upale nawet najbardziej romantyczny Paryż pustoszeje. Bo kto odważy się usiąść na słońcu?

A jedyny szczegół zdradzający, że to nie Francja? Zamiast paryskich uliczek królują pick-upy i kowbojskie klimaty.

Najbardziej niezwykli w Paris, Texas okazali się jednak… ludzie.

Najpierw poznałam Denisa – emerytowanego żołnierza US Army. Tak bardzo chciał zrobić mi idealne zdjęcie pod Wieżą Eiffla, że w końcu… położył się na chodniku, żeby złapać najlepszą perspektywę. Fotograf z prawdziwym poświęceniem!

Potem mąż Melissy z Houston, widząc, że zwiedzam Red River Valley Veterans Memorial bez butelki wody przy prawie 40-stopniowym upale, pobiegł za mną z zimną wodą.

– You can’t walk in this Texas heat without water! – powiedział z troską.

W kawiarni wyglądającej jak francuskie bistro zapytałam, czy mogę na chwilę podładować iPhone’a przed drogą powrotną do Dallas. Pracownice bez chwili wahania podały mi ładowarkę… a chwilę później wręczyły mi ją jako prezent z Paris, Texas.

Na koniec kibic Argentyny, przejeżdżając obok z flagą na samochodzie, pomachał do mnie i zawołał:

„God bless you, sweetie!”

Kibiców Francji nie spotkałam w teksańskim Paryżu, ale było tak gorąco, że pewnie świętowali zwycięstwo w klimatyzowanych domach.

Paris, Texas od lat inspiruje także Hollywood. To właśnie stąd tytuł wziął kultowy film „Paris, Texas” Wima Wendersa z 1984 roku – zdobywca Złotej Palmy w Cannes i jeden z najsłynniejszych filmów drogi w historii kina. Dziś miasteczko ponownie trafia na ekrany – tym razem za sprawą romantycznej komedii Netfliksa „The wrong Paris” która bawi się pomysłem pomylenia słynnego Paryża we Francji z Paris w Teksasie. To zupełnie inna historia, ale pokazuje jedno – to niewielkie teksańskie miasteczko od lat działa na wyobraźnię filmowców. I szczerze? Po jednym dniu spędzonym tutaj wcale mnie to nie dziwi.

I wtedy pomyślałam, że chyba Paris, Texas naprawdę mnie polubił.

To nie jest ten „wrong Texas”, który czasem pokazuje Hollywood – kraina stereotypów i pustych dróg. To jest mój Teksas: brutalnie gorący, trochę szalony, czasem zaskakujący, ale przede wszystkim pełen życzliwych ludzi.

Paris, Texas – dziękuję za gościnę. Wrócę!

Ludmiła Mituła
Dallas, Texas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE