Wojciech Ziębowicz Jak ten czas szybko leci, człowiek się nie obejrzał, a dwadzieścia lat minęło jak chwila. Przekazując relacje z polonijnych boisk od 1987 roku, byłem naocznym świadkiem wspaniałych sukcesów polonijnych drużyn, ale i również porażek. Poznałem wszystkich bez wyjątku społecznych działaczy sportowych. Miałem też liczne grono swoich ulubionych piłkarzy i trenerów. Na przestrzeni czterech...