To historia właściwie z życia wzięta. Najpierw szalona miłość, ślub, potem codzienność, odmierzana radościami, kłótniami i wydarzeniami mniej czy bardziej ważnymi dla niej i dla niego. Znudzenie, pretensje… Wreszcie jedno z małżonków decyduje się na krok ostateczny – rozwód. I co dalej?
Jeśli chcecie poznać odpowiedź na to pytanie, to „Małżeństwo do poprawki” zaspokoi waszą ciekawość, oferując przy tym dużą dawkę żartobliwości wraz z nadzieją, że wiele nieporozumień małżeńskich może mieć szczęśliwe zakończenie.
Spektakl Teatru Kwadrat to lekka, naszpikowana błyskotliwymi i pełnymi inteligentnego humoru dialogami komedia romantyczna Michaela Englera, w której pojawia się także wątek kryminalny. Jej fabuła została skonstruowana zgodnie z zasadą Hitchcocka, że najpierw jest trzęsienie ziemi, a potem napięcie nieprzerwanie rośnie.

Ten przebój warszawskiego Kwadratu jest doskonałym akcentem, którym przedłużymy beztroskę lata i urlopowych wyjazdów. A o czym opowiada? Na stronie teatru jego twórcy piszą: „Thomas jest wziętym pisarzem kryminałów i choć jego książki nie uchodzą za dzieła literatury, zarobił na nich fortunę. Vera, jego żona, zrezygnowała z życia zawodowego, by skupić się na karierze męża. Po 25 latach małżeństwa, kiedy on bawi się w najlepsze w towarzystwie kolejnych ‘asystentek’, nie stroniąc od alkoholu i odreagowując kryzys wieku średniego, ona wnosi o rozwód. Do akcji wkracza więc dwójka krwiożerczych prawników: reprezentujący Thomasa, wieloletni przyjaciel rodziny Marcus i wynajęta przez Verę, ostra jak brzytwa Arlette. Oboje zdeterminowani, by pozbawić drugą stronę praw do majątku. Podczas omawiania warunków rozwodu dochodzi do nieszczęśliwego wypadku, Thomas zapada w śpiączkę, a po wybudzeniu częściowo traci pamięć. Jego ostatnie wspomnienia sięgają początków małżeństwa z Verą, gdy oboje mieli po 20 lat, on był w niej szaleńczo zakochany i marzył, by być pisarzem przez wielkie „P”, a nie chałturnikiem, tworzącym wyłącznie dla pieniędzy. Postanawia odzyskać Verę i rozpocząć z nią nowe, znacznie skromniejsze życie pod romantycznymi dachami Paryża. Jego staraniom – ostatecznie zakończonym sukcesem – przyglądają się Marcus i Arlette, którzy również mają się ku sobie. Sielanka trwa więc w najlepsze aż do momentu, w którym Thomas nieoczekiwanie przypomni sobie prawdziwe okoliczności swojego wypadku…”.

„Małżeństwo do poprawki” w reżyserii Andrzeja Nejmana – dyrektora Teatru Kwadrat od 2010 roku – zapowiada się naprawdę obiecująco. Autorem choreografii jest Stefano Terrazzino, którego nazwisko znane jest z wielu różnych pól jego działalności artystycznej, jak chociażby jego udziału w polskich wersjach programów rozrywkowych „Taniec z gwiazdami” czy „Twoja twarz brzmi znajomo”. Postaci skłóconych małżonków grają Agnieszka Sienkiewicz (pamiętacie śliczną Kasię z serialu M jak miłość” czy Dorotę z „Przyjaciółek”?) oraz Paweł Małaszyński, który ma na swoim koncie wiele doskonałych ról teatralnych i filmowych (np. „Katyń”, „Oficer”, „Jack Strong”). Towarzyszą im – jako prawnicy obojga – Ilona Chojnowska i Andrzej Andrzejewski.

„Małżeństwo do poprawki” jest wspaniałą sztuką, której towarzyszą nieustające salwy śmiechu. Publiczności trudno zapanować nad wesołością dzięki efektownej grze słownej i scenkom, które każdy z nas kojarzy ze swoim życiem.
Zdaniem krytyków spektakl „Małżeństwo do poprawki” zasługuje na najwyższą notę. To nie tylko odskocznia od codzienności, ale także nadzieja, że w naszym życiu może być lepiej. Doskonałą reżyserię i wspaniałą grę aktorów podkreśla wyjątkowa sceneria i doskonała muzyka (Toto, Grace Jones, Bryan Adams).
MS
Teatr Kwadrat
„Małżeństwo do poprawki” (dwa spektakle)
10 września – Plainville, CT: Plainville High School Auditorium
11 września – Nowy Jork, NY: Tribeca Performing Arts Center
bilety: mojbilet.com
Występują:
Agnieszka Sienkiewicz – Vera Berthold
Paweł Małaszyński – Thomas Berhold
Ilona Chojnowska – Arlette Wildgruber
Andrzej Andrzejewski – Marcus Knoser
reżyseria – Andrzej Nejman
choreografia – Stefano Terrazzino