Będziemy w rządzić Wenezuelą do czasu przeprowadzenia bezpiecznej, porządnej i rozsądnej transformacji – ogłosił w sobotę prezydent USA Donald Trump podczas konferencji prasowej. Jak dodał, chce wolności dla Wenezuelczyków.
– Będziemy rządzić krajem do czasu, aż uda nam się przeprowadzić bezpieczną, właściwą i rozsądną transformację. Nie chcemy angażować się w to, by ktoś inny objął władzę i mielibyśmy taką samą sytuację, jaką mieliśmy przez ostatnie długie lata – powiedział Trump.
Amerykański prezydent podkreślił, że chce „pokoju, wolności i sprawiedliwości dla wspaniałego narodu Wenezueli, w tym dla wielu Wenezuelczyków, którzy obecnie mieszkają w Stanach Zjednoczonych i chcą wrócić do swojego kraju”.
Trump oznajmił, że atak na Caracas był operacją jakiej nie widziano od czasu II wojny światowej i sugerował, że na jej czas amerykańskie służby wyłączyły w stolicy Wenezueli światła. Dodał też, że siły USA były gotowe na drugą falę ataku i wciąż są gotowe to zrobić w razie potrzeby.(PAP)
osk/ adj/
Amerykańska dominacja na zachodniej półkuli nie będzie więcej kwestionowana – powiedział w sobotę prezydent USA Donald Trump. Zapowiedział też powrót amerykańskich firm naftowych do Wenezueli i ostrzegł innych sojuszników schwytanego przywódcy Nicolasa Maduro, że mogą podzielić jego los.
Trump oskarżył wenezuelski reżim o okradanie Ameryki, odnosząc się do nacjonalizacji sektora naftowego przez poprzednika Maduro, Hugo Chaveza.
– Ja bym na to nie pozwolił (…) Ameryka nigdy nie pozwoli, aby obce mocarstwa okradały nasz naród lub zmuszały nas do wycofania się z naszej półkuli – powiedział Trump. Zapowiedział powrót amerykańskich firm do Wenezueli, choć zaznaczył że na razie embargo na ropę z Wenezueli zostaje utrzymane.
Zapowiedział przy tym, że Ameryka będzie pilnować półkuli zachodniej jako swojego regionu.
– Według naszej nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, Amerykańska dominacja na półkuli zachodniej nigdy więcej nie będzie kwestionowana – zaznaczył.
Trump ostrzegł przy tym innych członków reżimu Maduro, że mogą podzielić jego los.(PAP)
osk/ adj/