New York, NY
57°
Sunny
7:21 am5:57 pm EST
Feels like: 57°F
Wind: 5mph E
Humidity: 57%
Pressure: 30.47"Hg
UV index: 3
1 pm2 pm3 pm4 pm5 pm
61°F
63°F
64°F
64°F
64°F
ThuFriSatSunMon
72°F / 59°F
72°F / 50°F
63°F / 48°F
64°F / 50°F
70°F / 52°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Ameryka

Trump bez „kijka” w postaci ceł, ale ma jeszcze cały arsenał – sankcje, kontrolę eksportu, armię

21.02.2026

Unieważnienie przez Sąd Najwyższy USA większości ceł nałożonych przez Donalda Trumpa wpłynie na jego politykę zagraniczną – ocenił w piątek Edward Fishman z think tanku Rada Stosunków Zagranicznych (CFR). W jego ocenie Trump może teraz częściej sięgać po sankcje, kontrolę eksportu i siłę militarną.

– Niezależnie od tego, co administracja zrobi w kwestii przywrócenia taryf w ramach innych rozwiązań prawnych, nastąpi zasadnicza zmiana w sposobie postępowania prezydenta Trumpa – powiedział ekspert.

Zaznaczył, że w ciągu ostatniego roku Trump wykorzystywał cła nie tylko w celu zwiększenia wpływów do budżetu czy ochrony krajowego przemysłu przed zagraniczną konkurencją, ale też w charakterze „uniwersalnej broni geo-ekonomicznej”.

– Używał taryf jako zamiennika sankcji i kontroli eksportu, aby osiągnąć cel, którego Stany Zjednoczone oczekują z punktu widzenia polityki zagranicznej – dodał Fishman. Wymienił w tym kontekście cła wtórne nałożone na Indie w związku z kupowaniem przez ten kraj rosyjskiej ropy albo grożenie taryfami partnerom handlowym Iranu, czy Wenezueli.

– To nie jest już możliwe. Nie może już wiarygodnie grozić nałożeniem ceł na kraj, który nie robi tego, co chciałby Trump – dodał Fishman.

Nałożenie ceł przy wykorzystaniu alternatywnych uprawnień będzie bardziej czasochłonne – podkreślił. – I nie jest to coś, co może zrobić ot, tak. Więc myślę, że to bardzo zmieni politykę zagraniczną Trumpa – dodał ekspert.

Według niego prezydent zacznie teraz w większej mierze wykorzystywać sankcje i środki kontroli eksportu. – I mam pewne obawy, że to również zwiększa prawdopodobieństwo użycia siły militarnej – ostrzegł, zaznaczając, że prezydent USA „stracił swoje ulubione narzędzie, jakim są taryfy”.

Odmienne stanowisko w tej sprawie przedstawił w telewizji Fox News minister finansów Scott Bessent, który ocenił, że decyzja Sądu Najwyższego to „przegrana dla Amerykanów”, ponieważ odebrała prezydentowi narzędzie, które można wykorzystać do natychmiastowego wywierania wpływu.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ piu/

Media: decyzja w sprawie ceł pozbawia Trumpa kluczowego instrumentu polityki zagranicznej

Decyzja amerykańskiego Sądu Najwyższego o unieważnieniu wprowadzonych przez Donalda Trumpa ceł pozbawia prezydenta USA kluczowego instrumentu polityki zagranicznej, którego do tej pory chętnie używał – skomentował w sobotę dziennik „Washington Post”.

„Trump traci ulubione narzędzie negocjacyjne, które przedstawiał jako sposób na osiągnięcie pokoju i pieniędzy” – zatytułowała swój tekst amerykańska gazeta.

W ocenie „WP” decyzja Sądu Najwyższego osłabia zdolność Trumpa do „wywierania nacisku na światowych przywódców i przekształcania porządku światowego” podczas swojej drugiej kadencji w Białym Domu.

Dziennik przypomniał, że cła były ulubionym narzędziem negocjacyjnym Trumpa, którego używał do wywierania presji na państwa Ameryki Południowej, a także w sporach dotyczących m.in. Grenlandii, Strefy Gazy i relacji z UE oraz Chinami.

Inny amerykański dziennik „Wall Street Journal” zauważył w komentarzu redakcyjnym, że „trudno przecenić znaczenie decyzji Sądu Najwyższego dla prawa i gospodarki”, nazywając ją „prawdziwym taryfowym Dniem Wyzwolenia” (w nawiązaniu do używanego przez Trumpa określenia Dzień Wyzwolenia, kiedy 2 kwietnia 2025 r. wprowadzał swoje cła).

„Gdyby Trump wygrał, przyszli prezydenci mogliby wykorzystać uprawnienia nadzwyczajne do ominięcia Kongresu i nakładania ceł bez większych ograniczeń” – dodała gazeta.

Z kolei „New York Times” podkreślił, że nie wiadomo, jak wstrząs w USA dotyczący ceł wpłynie na handel międzynarodowy, ceny, miejsca pracy i wzrost gospodarczy w różnych krajach świata. „Jak dotąd światowa gospodarka wykazała się odpornością na zawirowania polityczne i gospodarcze wywołane przez Trumpa” – zaznaczył dziennik.

Amerykański Sąd Najwyższy zadał w piątek poważny cios w centralny punkt polityki zagranicznej i gospodarczej Trumpa, unieważniając cła nałożone na podstawie ustawy IEEPA (International Emergency Economic Powers Act). Obalone zostały najbardziej kontrowersyjne podatki importowe, w tym 10 proc. cło minimalne na towary niemal z wszystkich państw, 15 proc. cła na towary z UE, a także karne cła nakładane na Chiny, Kanadę, Meksyk, czy Brazylię.

Prezydent zareagował na wyrok gniewem i oskarżeniami przeciwko sędziom, lecz zaznaczył, że nadal posiada szerokie uprawnienia do nakładania ceł i że z nich skorzysta, ustanawiając być może jeszcze wyższe taryfy. Już w piątek podpisał też rozporządzenie nakładające 10-proc. globalne cło na towary ze wszystkich państw na podstawie sekcji 122 ustawy o handlu z 1974 r. (PAP)

mrf/ adj/

Tagi cła

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE