New York
57°
Cloudy
6:56 am4:30 pm EST
6mph
87%
29.41
MonTueWed
52°F
48°F
61°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Kultura

Trzy artystyczne punkty widzenia

10.10.2022
Grupa polskich miłośników sztuki na tle obrazu „Mirthday Man” Rauschenberga. Piąty i szósty od lewej – założyciel fundacji Jens Faurschou z synem Christianem, architektem, trzecia od lewej – Masha Faurschou, żona Jensa ZDJĘCIA: ZOSIA ŻELESKA-BOBROWSKI

Znana już Galeria Faurschou, która istnieje na Greenpoincie od 2019 roku, otworzyła 10 września trzecią wystawę, która trwać będzie do 29 stycznia 2023. Składają się na nią trzy indywidualne wystawy artystów amerykańskich. Są to prace Curtisa Barnes Sr., Zacharego Armstronga oraz Roberta Rauschenberga. Trzy różne artystyczne punkty widzenia w różnych kulturach i pokoleniach.

Zosia Żeleska-Bobrowski

„We Wear the Mask” (Nosimy maskę) po raz pierwszy prezentuje obrazy Curtisa Barnesa Seniora w Nowym Jorku.  Barnes (1935-2019) spędził większość swojego życia jako kluczowa postać w społeczności artystycznej Dayton w stanie Ohio, tworząc bogaty dorobek, który czerpie z wyzwoleńczych ram postkolonialnych myślicieli. Wystawa składa się z autoportretów, wykonanych w różnym okresie życia, wybranych portretów i samodzielnych studiów,obejmujących ponad 40 lat Barnesa. Przedstawia artystę jako eksperymentalnego kolorystę, podziwianego przez jego uczniów za ograniczone, ale potężne palety. Żółcie, błękity i czerwienie na twarzach jego bohaterów tworzą jakby liryczną abstrakcję, którą można znaleźć w pracy Barnesa. Jego portrety przypominające maskę ujawniają osoby bliskie artyście, jak żona czy córka. W tych obrazach Barnes otwiera nasze oczy na struktury, w których się znajdujemy, uwalniając się od masek, za którymi śnimy, płaczemy i uśmiechamy się. Biorąc tytuł z wiersza Paula Lawrence’a Dunbara o tym samym tytule z 1895 roku, „We Wear the Mask”, artysta bada wzajemne oddziaływanie twarzy i maski. Dla Barnesa maska ​​jako przedmiot rytualny, obraz i emblemat kultury afrykańskiej stała się skutecznym wyrazem ducha Afroamerykanów.

Założyciel fundacji Jens Faurschou z pracami Roberta Raushenberga

„Twelve Animals” (Dwanaście zwierząt) przedstawia nową serię wielkoformatowych woskowych obrazów przedstawiających zwierzęta autorstwa Zacharego Armstronga z Dayton, Ohio (ur. 1984).  Zwierzęta Armstronga różnią się pozą i emocjami. Raz malownicze jak pocztówka, czasem jak reklama. Wszystkie są misternie skomponowane, o soczystej kolorystyce. Obrazy wykonane są oryginalną techniką, metodą nakładania warstw enkaustyki (zabarwionego wosku) i sąsiadujących ze sobą płócien, wzmaga to głębię obrazu i pozwala Armstrongowi zbudować teksturowaną powierzchnię, na której figury wydają się unosić wolne od innych elementów obrazu. Patrząc na zwierzęta – i robiąc im obrazy – widzimy aspekty tego, co czyni nas ludźmi. W „Twelve Animals” Armstrong podkreśla uniwersalną, kultową jakość zwierząt, a także ich indywidualne osobowości i osobliwości. Podczas gdy ryby, owce i dinozaury są powszechnie spotykane w komercyjnych produktach dla dzieci i wszystkie są powtarzającymi się motywami w praktyce Armstronga, w „Twelve Animals” artysta poszerza swój repertuar kreskówkowych obrazów.  Armstrong rozpoczął pracę nad „Twelve Animals” podczas pierwszych zamknięć z powodu pandemii w Ameryce, próbując swobodnie eksperymentować w swoim studiu. Ta grupa obrazów jest największa, jaką artysta stworzył do tej pory. Bada w nich skalę, nostalgię i portret zwierząt poprzez przedstawienia dwunastu różnych postaci zwierzęcych.

Sala z pracami Zachary’ego Armstronga

A Subjective View” (Pogląd subiektywny)to wystawa Roberta Rauschenberga (1925-2008), składająca się z wczesnej pracy (1962 r.) – „Combines”, „kombinatu” (media mieszane) – czyli obrazu, rzeźby, kolażu, stworzonego z rozmaitych strzępów, odpadków, a nawet śmieci, po późniejsze obrazy sitodrukowe, prace w metalu i rzeźbę.  Rauchenberg wywarł duży wpływ na sztukę amerykańską po II wojnie światowej. Zajmował się malarstwem, rzeźbą, instalacją i happeningiem. Był jednym z najważniejszych artystów popartowych. Rauschenberg szukał piękna w drobnych szczegółach życia codziennego; miał doskonałe wyczucie w komponowaniu płaszczyzn obrazu o silnym rytmie wizualnym z elementów, które się powtarzają lub zestawiają ze sobą oraz przedmiotów, które nabierają charakteru symbolicznego.

Artysta Zachary Armstrong z ulubionym psem Willym ma tle swojego obrazu

Na wystawie prezentowany jest „Mirthday Man” (Urodzinowy człowiek) – jedno z najmocniejszych dzieł, jakie Rauschenberg stworzył. Namalował go w 1997 r. na swoje 72. urodziny. Obraz przedstawia samego artystę – prześwietlenie całego jego ciała, wykonane po raz pierwszy dla „Booster” w 1967 r. Wokół tej postaci znajdują się fotografie z jego licznych podróży po świecie, miejsc i rzeczy, które zapamiętał. Jako bardzo osobisty, obraz zdaje się wyrażać istotę tego, o co chodzi w twórczości Rauschenberga: humor, piękno, codzienność, zderzenie tego, co wysokie i niskie, życie i śmierć. Powtarzają się główne motywy z jego twórczości: przetwarza swój szkielet, konkretny symbol tego, czym w końcu staniemy się wszyscy. Jasne, pomarańczowo-czerwone parasole przeciwsłoneczne, tak typowe dla słonecznego Południa, afirmują życie, jak rowerowe „koło życia”.  Cudowne starcie Narodzin Wenus Botticellego z bluźnierczym psem w samochodzie o zachodzie słońca, piłkarskie koszulki z kolorowym patchworkiem liczb i puszki z zupą codziennego życia. Trzypanelowy obraz jest duży, jak stare alegoryczne obrazy historyczne. To, co jest tu opowiedziane, to nie jedna historia, ale mnóstwo małych opowieści. Z tego centralnego dzieła Rauschenberga emanuje wielkie ciepło; docenienie życia tak, jak jest przeżywane i widziane.

Wdowa po Curtisie Barnesie Sr. przy obrazie będącym jej portretem

Drugą oryginalną pracą jest rzeźba z 1962 r. „The Lurid Attack of the Monsters from the Postal News, August 1875”  (Potężny Atak Potworów z Pocztowych Wiadomości, sierpień 1875). Są to cztery zabytkowe piły do drewna z ostrymi, postrzępionymi zębami z ciężkimi drewnianymi uchwytami, emanujące grozą.  Wygięte w górę pod naprężeniem, te dzikie narzędzia tnące wydają się w każdej chwili podatne na oderwanie.  Umieszczono je na całej długości wzdłuż wąskiej, prostokątnej konstrukcji pudełka, pokrytej tkaninami i obrazami. Para żelaznych kół, po jednym z każdej strony pudełka w pobliżu jego środka, podnosi jeden koniec z podłogi, podczas gdy wydłużone lampy fluorescencyjne na dole zapewniają blask otoczenia i nadają przedmiotowi lekkości. Posadowiona nisko nad ziemią i pochylona konstrukcja sugeruje fantastyczną bestię, ale również przywołuje na myśl armatę lub inny instrument wojenny. Gładkie i wzorzyste tkaniny, niektóre w jasnych kolorach, pokrywają górę pudełka.  Po bokach znajdują się obrazy, przeniesione z gazet i czasopism, które nawiązują do szerokiej gamy tematów, od wojny i zniszczenia po sztukę, przyrodę i dziecięce zabawy. Mimo całej groźby i zapowiedzi katastrofy, dzieło to wywiera również liryczną i uwodzicielską siłę.

 

Rodzina Curtisa Barnesa Sr. pozuje obok jednego z jego obrazów

Wszystkie wystawione dzieła należą do Fundacji Faurschou. Prace Rauschenberga fundacja kolekcjonuje ponad 30 lat.

Na wernisaż przybył z Kopenhagi założyciel fundacji i galerii Jens Faurschou z żoną Mashą i jego syn Christian, architekt, który aranżuje wystawy, oraz zespół współpracowników. Obecny był też artysta Zachary Armstrong z Ohio oraz duża grupa rodziny Curtisa Barnesa Sr. z córką i żoną zmarłego artysty.

Jens i Masha Faurschou

Faurschou to prywatne muzeum z siedzibą w Kopenhadze w Danii.  Od momentu powstania w 1986 r. Faurschou przekształciło się i rozwinęło, mając misję pokazywania dzieł sztuki o wyjątkowej jakości. Fundacja Faurschou została założona w 2011 r., aby promować artystów oraz wspierać dialog międzykulturowy i wymianę międzynarodową, w szczególności między Wschodem a Zachodem.  Fundacja ma dwa główne obszary działania: pozyskiwanie znaczących dzieł sztuki współczesnej do swojej prywatnej kolekcji oraz organizowanie wystaw muzealnych na całym świecie, które oferują zwiedzającym wyjątkowe doświadczenia i możliwości.                                                                                                                                                Fundacja Faurschou z siedzibą w Kopenhadze rozszerzyła swoje stałe powierzchnie wystawiennicze o Pekin (od 2011 r.) i Nowy Jork (Greenpoint, Brooklyn od początku 2019 r.), a od 2015 r. organizuje dwuletnie wystawy czasowe w Wenecji. Międzynarodowy program wystawienniczy fundacji składa się zarówno z grupowych pokazów tematycznych, jak i wystaw indywidualnych i koncentruje się w znacznej mierze wokół pokaźnej i stale powiększającej się kolekcji sztuki fundacji, ale obejmuje także specjalne zamówienia, realizowane we współpracy z artystami, galeriami i innymi instytucjami.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

CO GDZIE KIEDY