Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Ameryka

Ukraina złamała regulamin Starlinka? Hegseth: My nic nie zmienialiśmy

21.10.2026

Szef Pentagonu Pete Hegseth powiedział we wtorek, że Stany Zjednoczone nie zmieniły swojej postawy wobec Ukrainy i nie ograniczyły działania sieci Starshield/Starlink. Zaznaczył jednak, że regulamin Starlinka musi być przestrzegany.

– Nie cofnęliśmy niczego. Ale są warunki korzystania z usługi, które ostatecznie muszą zostać spełnione i to właśnie w tych kwestiach Starlink ma możliwość podejmowania decyzji; z naszej strony nic się nie zmieniło – powiedział Hegseth podczas wizyty w Wisconsin.

Była to jego odpowiedź na pytanie dziennikarzy o ograniczenia w działaniu Starshield, wojskowej wersji sieci internetu satelitarnego Starlink na Ukrainie.

Wypowiedź Hegsetha, podobnie jak wcześniejsze zaprzeczenia na ten temat ze strony prezydenta Donalda Trumpa i sekretarza stanu Marka Rubio, kłócą się z twierdzeniami prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, a także ukraińskich wojskowych oraz ekspertów, według których sieć przestała działać dla obiektów poruszających się szybciej niż 160 km/h. Ma to ograniczać zdolności Kijowa do przechwytywania dronów i skutecznego zwalczania rosyjskich pocisków na ukraińskim terytorium.

Ukraina korzysta zarówno z komercyjnej sieci Starlink, jak i wojskowego Starshielda. Elon Musk, szef SpaceX, do którego należy ta sieć, twierdzi że Starlink nie może być używany do celów wojskowych, a w przypadku Starshield decyzje podejmują władze.

Według brytyjskiego dziennika „The Telegraph”, to właśnie Musk stał za decyzją o ograniczeniu działania sieci. We wtorek doniesienia te potwierdził również „Wall Street Journal”.

Hegseth zaprzeczył też, by polityka USA wobec Ukrainy w ogóle uległa zmianie. Przyznał jednak, że jeśli chodzi o dostawy rakiet przechwytujących do systemu obrony powietrznej Patriot, priorytetem Stanów Zjednoczonych są własne potrzeby. Według ukraińskich urzędników, Hegseth wstrzymał transfer tego typu urządzeń do Ukrainy z państw trzecich.

Władze w Kijowie twierdzą też, że kilkakrotnie w ostatnich dniach Stany Zjednoczone nie przekazały Ukrainie ostrzeżeń przed rosyjskimi atakami z użyciem rakiet balistycznych. Rubio twierdzi, że nie doszło do zmian w wymianie informacji i zaprzeczył, by USA podejmowały działania mające na celu zaszkodzenie Ukrainie.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ piu

 

„WSJ”: to Musk zlecił spowolnienie Starshield dla Ukrainę

 

Elon Musk osobiście polecił ograniczyć działanie Starshield, wojskowej wersji systemu Starlink, z którego korzysta ukraińskie wojsko – podał we wtorek dziennik „Wall Street Journal” („WSJ”). Musk miał rozmawiać na ten temat z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Gazeta powołuje się na amerykańskich urzędników i osoby zaznajomione ze sprawą. Według nich od 14 października ukraiński sprzęt traci połączenie z siecią satelitarną po przekroczeniu prędkości 160 km/h.

Według „WSJ”, choć to Musk miał osobiście podjąć decyzję, rozmawiał na ten temat z Trumpem po tym, jak spowolnienie wyszło na jaw. Jedno ze źródeł twierdzi, że rozmawiali o tym także przed decyzją. Część amerykańskich urzędników uważa jednak, że Musk działał na własną rękę, a Trump nie nakazał żadnego odwetu wobec Ukrainy.

Sam prezydent zaprzeczył, by podejmował decyzję w tej sprawie, a w poniedziałek powiedział dziennikarzom, że nie wie, kto to zrobił i chce to ustalić.

Po ujawnieniu sprawy Musk napisał na platformie X, że o ograniczeniach decyduje Pentagon i „ostatecznie prezydent”. Szef Pentagonu Pete Hegseth zapewnił tymczasem we wtorek, że resort niczego nie wycofał, ale dodał, że Starlink ma prawo decydować o warunkach świadczenia usług.

Jak podaje „WSJ”, przedstawiciele SpaceX zabiegali w Białym Domu, by przedstawić jednolite stanowisko: że działania zostały podjęte zgodnie przez firmę i administrację Trumpa.

Analityk wojskowy Michael Kofman z Carnegie Endowment for International Peace powiedział dziennikowi, że ograniczenia nadal utrudniają ukraińskie operacje uderzeniowe i obronę powietrzną. Jego zdaniem limit prędkości wynosi obecnie poniżej 130 km/h, wobec wcześniejszych 160 km/h.

Przez wprowadzone ograniczenia, część ukraińskich dronów uderzeniowych i przechwytujących stała się praktycznie bezużyteczna. Ukraińscy urzędnicy twierdzą, że ograniczenia pozwoliły rosyjskim pociskom omijać obronę przeciwlotniczą.

Charge d’affairs Ukrainy w Waszyngtonie Denys Sienik powiedział we wtorek, że Kijów wciąż czeka na oficjalne wyjaśnienia Pentagonu i SpaceX. Ukraina chce też wiedzieć, czy pełna łączność zostanie przywrócona.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ piu/

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE