Siły Systemów Bezzałogowych Ukrainy powiadomiły w poniedziałek o strąceniu rosyjskiego śmigłowca wojskowego z zastosowaniem drona FPV. Dowódca tej jednostki, Roberd „Madiar” Browdi, poinformował, że była to maszyna Mi-8.
„Szczegóły zestrzelenia robaczego (rosyjskiego – PAP) śmigłowca Mi-8 dronem FPV przez pilotów (…) 59. Brygady Systemów Bezzałogowych, »Drapieżców Wysokości«” – napisał Browdi w komunikatorze Telegram, publikując nagranie ze zdarzenia.
*W wyniku rozpoznania ustalono: to był Mi-8, a nie Mi-28. Kluczowe zaś jest wyrażenie: zestrzelono FPV-dronem” – dodał.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ rtt/