New York
48°
Sunny
6:56 am4:30 pm EST
7mph
52%
29.9
MonTueWed
52°F
48°F
59°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Polska

W Gdańsku uczczono 76. rocznicę zamordowania „Inki” i „Zagończyka”

28.08.2022

Mszą świętą, złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy na grobach Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka” uczczono w Gdańsku w niedzielę 76. rocznicę ich śmierci z rąk komunistycznego sądu.

Na początku uroczystości odbywającej się na cmentarzu Garnizonowym naczelnik oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Gdańsku Krzysztof Drażba przypomniał, że jest to szósta rocznica państwowego pogrzebu Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”.

„Bohaterów, którzy 76. lat temu w niedalekim areszcie w Gdańsku zostali zamordowani przez komunistycznych oprawców, tylko za to, że nie godzili się na sowieckie zniewolenie Polski, na nowy kształt powojennego świata i kraju, który przynieśli na sowieckich bagnetach komuniści” – powiedział Drożba.

Gdañsk, 28.08.2022. Uroczystoœci przy grobach Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagoñczyka”, 28 bm. na Cmentarzu Garnizonowym w Gdañsku. Wydarzenie jest czêœci¹ obchodów 76. rocznicy œmierci ofiar komunistycznych represji. (amb) PAP/Adam War¿awa

Dodał, że przy okazji rocznicy ich pogrzebu, „warto spojrzeć na wartości które przyświecały tym wielkim polskim patriotom”. Były to takie wartości jak: rodzina, gotowość do poświęceń, dbanie o innych. „Na wartości, które można by skrócić w trzech słowach: Bóg, honor i ojczyzna” – podkreślił.

Prezes Związku Kombatantów i Osób Represjonowanych RP im. Danuty Siedzikówny „Inki” Jerzy Kowalczyk przypomniał losy „Inki”. „Ta młodziutka dziewczyna stojąc naprzeciwko plutonu egzekucyjnego miała odwagę wykrzyczeć +niech żyje Polska+. Miała wtedy niespełna 18 lat” – powiedział.

„Miała wielki hart ducha, odwagę i miłość do ojczyzny” – ocenił. „Z honorem i czystym sumieniem patrzyła w oczy mordercom. Nie błagała o łaskę bo wiedziała, że są rzeczy ważniejsze niż życie” – podkreślił Kowalczyk. Przypomniał, że w pożegnalnym grypsie prosiła, aby przekazać jej ukochanej babci, że „zachowała się jak trzeba”.

Gdañsk, 28.08.2022. Uroczystoœci przy grobach Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagoñczyka”, 28 bm. na Cmentarzu Garnizonowym w Gdañsku. Wydarzenie jest czêœci¹ obchodów 76. rocznicy œmierci ofiar komunistycznych represji. (amb) PAP/Adam War¿awa

Uroczystość na cmentarzu zgromadziła ponad sto osób, w tym przedstawicieli władz regionalnych, harcerzy i kibiców. Po jej zakończeniu, złożono kwiaty pod tablicą pamięci pomordowanych w więzieniu przy ul. Kurkowej w Gdańsku.

Po uroczystościach, w kościele pw. św. Jana Bosko odprawiono mszę świętą, po której złożono kwiaty pod – sąsiadującym ze świątynią – pomnikiem Danuty Siedzikówny „Inki”.

Danuta Siedzikówna, ps. Inka, urodziła się 3 września 1928 r. W wieku 15 lat złożyła przysięgę AK i odbyła szkolenie sanitarne, służyła m.in. w wileńskiej AK. W czerwcu 1946 r. została wysłana do Gdańska po zaopatrzenie medyczne. Tutaj aresztowało ją UB. Po ciężkim śledztwie została skazana na karę śmierci. Wyrok wykonano 28 sierpnia 1946 r. – niespełna tydzień przed jej osiemnastymi urodzinami.

Wraz z „Inka” zginął – również skazany na śmierć – ppor. Feliks Selmanowicz, ps. Zagończyk. Urodził się 6 czerwca 1904 r. w Wilnie. Jako ochotnik uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. W czasie II wojny był m.in. żołnierzem 3. oraz 5. Wileńskiej Brygady AK mjr. „Łupaszki”, gdzie pełnił funkcję zastępcy dowódcy plutonu. Został aresztowany w lipcu 1946 roku.

Miejsce pochówku „Inki” i „Zagończyka” długo pozostawało nieznane. Sądzono, ze ich szczątki spoczywają na cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku, gdzie pochowano wielu żołnierzy wyklętych zabitych lub zmarłych w pobliskim areszcie przy ul. Kurkowej. Na terenie jednej z kwater tego cmentarza prace poszukiwawcze prowadził w ostatnich latach kierowany przez prof. Krzysztofa Szwagrzyka zespół złożony głównie z pracowników IPN. We wrześniu 2014 r. członkowie zespołu natrafili na szczątki mężczyzny i kobiety.

1 marca 2015 r. w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim ogłoszono, że badania genetyczne potwierdziły, iż kobiece szczątki należą do Danuty Siedzikówny. Z kolei w czerwcu 2016 r. IPN poinformował, że męskie szczątki znalezione obok pochówku „Inki” to szczątki „Zagończyka”.

Rodziny zadecydowały o wspólnym pochówku na cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku. Uroczysty państwowy pogrzeb miał miejsce 28 sierpnia 2016 r., w 70. rocznicę wykonania wyroku na „Ince” i „Zagończyku”. (PAP)

autor: Piotr Mirowicz

pm/ pat/

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

CO GDZIE KIEDY