New York
75°
Light Rain
5:36 am8:27 pm EDT
5mph
85%
30.16
SunMonTue
90°F
93°F
97°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Publicystyka
Polonia

Weź udział w 9. pielgrzymce rowerowej

23.06.2024
W grupie pielgrzymkowej panuje atmosfera wzajemnego wsparcia i życzliwości

Joanna Nawara

Kochasz sport, a szczególnie jazdę rowerem? Lubisz wyzwania i przygodę? Cenisz czas spędzony z ludźmi? Chcesz pogłębić swoją wiarę? Zapraszamy Cię serdecznie na pielgrzymkę rowerową do The National Shrine of Our Lady of Częstochowa w Doylestown, PA.

To fragment tekstu z plakatu promującego Międzystanową Pielgrzymkę Rowerową “Wierni w Wierze na Rowerze”, która odbędzie się po raz dziewiąty. Pielgrzymi wyruszą z Bostonu, MA, i przez siedem dni przejadą przez pięć stanów: Massachusetts, Connecticut, Nowy Jork, New Jersey i Pensylwania. Pokonają trasę 350 mil (560 km). Na noclegi zatrzymają się w parafiach w Webster, Hartford, New Haven, Stamford, Wallington i Three Bridges. Każdy uczestnik sam decyduje, kiedy chce dołączyć, ile dni i mil chce przejechać, biorąc pod uwagę własne możliwości i kondycję fizyczną.

“Bałam się bardzo! Bałam się, że nie dam rady, że 55 mil na rowerze nieprzystosowanym do jazdy po ulicy to nie dla mnie! Zaskoczyła mnie trasa, myślałam, że tych górek będzie mniej, a było ich tak wiele i tak stromych, że na samą myśl, dostaję gęsiej skórki. Zaskoczyli mnie cudowni pielgrzymi, od których czułam życzliwość i pomoc na odległość! Jednak najbardziej zaskoczył mnie fakt, że kiedy mamy w sercu intencje, kiedy czujemy pomoc z góry i wiemy, dlaczego to robimy, to pomimo wielkiego zmęczenia, jedziemy do przodu. Dziękuję wszystkim za ten przepiękny czas, za pomoc, wiarę w to, że dam radę, i możliwość doświadczenia czegoś tak cudownego! Jak Bóg da, za rok widzimy się ponownie” – napisała Katarzyna, uczestniczka ósmej pielgrzymki.

W tym roku pielgrzymi, którzy zdecydują się przemierzyć całą trasę, spotkają się w niedzielę, 14 lipca, w Bostonie w parafii Our Lady of Częstochowa, aby w poniedziałek, 15 lipca, o godz. 7:00 rano wyruszyć w drogę. Każdego dnia do pokonania jest inny dystans i średnio to około 50 mil, a dokładniej od 33 do 65 mil. Każdy dzień rozpoczyna się lub kończy mszą św. W ciągu dnia odmawiane są modlitwy, czytane fragmenty Biblii, wspólny śpiew towarzyszy na postojach i w trakcie jazdy.

Postojów na trasie jest dużo: można odpocząć, wspólnie się pomodlić, a także pośpiewać i pożartować

“Jeśli myślę o pielgrzymce, to nasuwa mi się myśl o zmęczeniu. Rodzi się więc pytanie, po co jechać, po co się tak męczyć w skwarze czy strugach deszczu? Otóż po to, że pielgrzymowanie to ofiara samego siebie i całego tego trudu za kogoś. Pielgrzymka to nie tylko jazda na rowerze, sprawdzenie własnych możliwości fizycznych, wytrzymałości związanych z pogoda czy terenem. To głównie ludzie, którzy potrafią zdobyć się na wysiłek i dać z siebie coś w tym wygodnym świecie. W świecie, w którym dominuje konsumpcja i zaspokajanie swoich potrzeb, spotyka się jednak ludzi, którzy wyrzekają się wygody i idą robić coś dla kogoś” – napisała Iwona, uczestniczka piątej edycji.

Trasa jest przepiękna i bardzo zróżnicowana, ale ułożona tak, aby pielgrzymi czuli się bezpiecznie. Niektóre odcinki przebiegają przez miasta, lecz większość przez spokojniejsze tereny. Można wtedy podziwiać przyrodę, malownicze pola, lasy, parki, jeziora, stawy czy rzeki. Trasa wiedzie ścieżkami rowerowymi, przez mosty, wzdłuż wybrzeża, przy plaży, przez górki i pagórki oraz tereny płaskie. Bez względu na pogodę – w upale, ulewnych deszczach, burzach czy w cudownym letnim słońcu i wietrzyku – pielgrzymi jadą od wczesnych godzin porannych do późnego popołudnia. Wyznaczone osoby pełnią rolę liderów, którzy prowadzą i zamykają grupę, dbając o każdego uczestnika. Przez całą trasę jedzie wraz z pielgrzymami auto dostawcze, które wiezie bagaże i zaopatrzenie. Jest też gwarancją, że w każdej chwili może posłużyć pomocą, podwieźć osobę, która z jakiegoś powodu uzna, że nie ma sił, by kontynuować podróż rowerem. W ciągu całego dnia zapewnione są posiłki i przekąski, zimne i gorące napoje. Są one dostarczane przez wolontariuszy na wyznaczone postoje. Postojów jest dużo, są tak ułożone, aby można odpocząć, zregenerować siły, porozmawiać, pośpiewać i wspólnie się pomodlić.

Trud wynagradza poczucie satysfakcji z pokonywania własnych słabości fizycznych i radość z osiągnięcia celu. W grupie panuje niesamowita atmosfera, która udziela się każdemu pielgrzymowi, wzajemne wsparcie i życzliwość. To wynagradza wysiłek jazdy.

“Słońce, deszcz, wysokie temperatury, połamane drzewa, przebite koła, brak mostu to już dla nas chleb powszedni. Zerwany łańcuch to raczej rzadkość, ale i to się zdarza. Niełatwo było, ale daliśmy radę. Daliśmy radę, bo wspieraliśmy się wzajemnie i to tak naprawdę oprócz intencji, które wieźliśmy w naszych sercach, było paliwem do dalszej drogi. Byłem mile zaskoczony wielkim dobrem, jakie płynęło dosłownie od wszystkich pielgrzymów, osób duchownych, a w szczególności od wolontariuszy, którzy byli zawsze krok przed i za nami. Z gorącą kawą, zimnym napojem, bułeczką czy choćby samochodem jadącym cały czas na tyłach, by w razie konieczności pomóc. Byli dosłownie wszędzie. Było nam miło, kiedy ktoś zapakował nam bagaż i zawiózł go na kolejny nocleg, ktoś przygotował posiłek czy też pozmywał podłogę w sali, w której właśnie spaliśmy. Wolontariusze to ludzie, którzy poświęcili swój prywatny czas i środki by być razem z nami i służyć pomocą” – napisał Paweł po szóstej pielgrzymce.

Liczba uczestników jest inna każdego roku: od 49 pątników w 2016 do 118 w 2020. Decydującym wyznacznikiem jest prognoza pogody, która przyciąga, gdy zapowiadane są słoneczne dni, i zniechęca w przypadku deszczu.

“Tak naprawdę deszcz przeszkadza tylko przez chwilę, wtedy, gdy zaczyna padać. Gdy jest się już przemoczonym, okazuje się, że to nie ma znaczenia, to tylko kolejna przygoda” – powiedziała Joanna, uczestniczka czterech pielgrzymek. “Czasem słońce, czasem deszcz w dosłownym tego słowa znaczeniu. Ja jestem zwolenniczką deszczowych momentów – schłodzą ciało i poprawią humor. W słońcu będziesz prosił o deszcz, w deszczu będziesz modlił się o słońce” – stwierdziła Magdalena, uczestniczka sześciu pielgrzymek rowerowych.

Pielgrzymi zatrzymują się na noclegi w budynkach należących do parafii w poszczególnych miejscowościach wymienionych powyżej. Każdy uczestnik musi mieć własne posłanie: materac, karimatę lub łóżko polowe oraz śpiwór. Dodatkową atrakcją są prysznice polowe i kąpiel w zimnej wodzie. Choć brzmi to okrutnie, to okazuje się bardzo przyjemnym i orzeźwiającym doznaniem pod koniec dnia, szczególnie w upalne dni.

Tegoroczna – dziewiąta edycja – odbędzie się już wkrótce: w dniach 15-21 lipca. W tym roku pielgrzymom będzie towarzyszyć hasło: “Panie, naucz nas się modlić” (cytat z Biblii, z Ewangelii św. Łukasza 11.1.). Obecność swoją potwierdził na pielgrzymce Witek Wilk, znany ewangelista, prowadzący kanał “Antidotum” na YouTubie.

Jeśli ten artykuł Cię zainteresował i chciałbyś spróbować własnych sił, dołącz do grona pielgrzymów rowerowych. Spróbujesz i powiesz: “To moja pierwsza, lecz nie ostatnia pielgrzymka”, jak uznało wielu uczestników, powracających każdego roku.

“Nadchodzi ten czas w roku, kiedy moje życie zaczyna krążyć wokół jednej myśli – pielgrzymka rowerowa. Zaczęło się tak niewinnie: miałam pojechać tylko na trzy dni, zrzucić kilka kilogramów, ‘wyjeździć’ moje intencje. Absolutnie nie miałam zamiaru uzależnić się od tego wydarzenia. Już od pierwszego dnia zauważyłam dużą różnicę pedałowania w grupie. Mimo moich obaw, czy sobie poradzę, czy moja kondycja fizyczna będzie wystarczająca, czułam, że ze wsparciem braci i sióstr pielgrzymów dam radę” – wspomina Magdalena.

Jeśli chciałbyś wziąć udział w pielgrzymce rowerowej, lecz masz obawy, czy dasz radę, czy 50 mil dziennie to dystans dla Ciebie – spróbuj. Tylko w taki sposób się przekonasz. Każdy z nas jadąc pierwszy raz zadawał sobie właśnie to pytanie: czy ja dam radę? A może chcesz dołączyć jako wolontariusz? Jeśli masz pytania czy wątpliwości – zajrzyj na naszą stronę: narowerze.us lub na konto na Facebooku: Międzystanowa Pielgrzymka Rowerowa narowerze.us. Znajdziesz tam mnóstwo zdjęć, filmów i opisów z poprzednich ośmiu edycji. Organizatorzy 9. Międzystanowej Pielgrzymki Rowerowej – narowerze.us – zapraszają. Zarejestruj się już dziś!

ZDJĘCIA: FACEBOOK

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

baner