Jeśli reprezentacja Polski w piłce nożnej wygra marcowe baraże, zakwalifikuje się do tegorocznych mistrzostw świata i rozegra pierwsze trzy mecze kolejno w Monterrey, Houston i Dallas. Przyjrzeliśmy się bliżej potężnym stadionom, na których – miejmy nadzieję – zagrają Biało-Czerwoni.
***
Tunezja, Holandia i Japonia – to potencjalni rywale Polski na tegorocznym mundialu, który odbędzie się w USA, Meksyku i Kanadzie. By zakwalifikować się do turnieju, piłkarze Jana Urbana będą musieli pod koniec marca najpierw pokonać Albanię, a następnie wygrać ze zwycięzcami spotkania Ukraina – Szwecja.
Wyzwanie trudne, ale Robert Lewandowski i spółka na pewno nie stoją na straconej pozycji. My postanowiliśmy przyjrzeć się sportowym arenom, na których w fazie grupowej mundialu zagrają zwycięzcy „polskiego” barażu.
„Kadź piwa” w Monterrey
Jeżeli Polacy zakwalifikują się do mistrzostw świata, swój pierwszy mecz fazy grupowej – z Tunezją – zagrają 15 czerwca na Estadio BBVA, położonym w okolicy meksykańskiego Monterrey, czyli „Miasta Gór”. Monterrey, z liczbą mieszkańców około 3,8 mln, jest trzecią najbardziej zaludnioną metropolią w Meksyku. Zajmuje też pierwsze miejsce w kraju jako miasto z największym PKB per capita. Szczególnie rozwinięty jest tam przemysł maszynowy, chemiczny, cementowy, szklarski, ceramiczny, włókienniczy oraz hutniczy.
Sam stadion jest zlokalizowany w pobliskiej miejscowości Guadelupe. Jego wygląd mocno nawiązuje do historii miasta Monterrey. Użycie blachy aluminiowej jako dachu stadionu jest odniesieniem do hutniczych tradycji Monterrey, natomiast bryła areny ma nawiązywać do kadzi piwa, z której miasto jest znane.
Estadio BBVA może pomieścić 53 500 widzów. Arena została otwarta w 2015 roku, a koszt jej budowy wyniósł 200 milionów dolarów (około 275 milionów w przeliczeniu na dzisiejszą wartość USD). Na co dzień swoje mecze rozgrywa tam klub CF Monterrey.
Trybuny Estadio BBVA są dwupoziomowe i składają się z niebieskich i białych krzesełek. Najniższe rzędy znajdują się 9 metrów od płyty boiska. Południowa trybuna jest specjalnie wyprofilowana, dzięki czemu odsłania widok na szczyt Cerro de la Silla.
Na Estadio BBVA odbędą się 4 mecze mistrzostw świata.
Duma Houston
Drugie spotkanie fazy grupowej to mecz z faworytami – Holandią, który odbędzie się 20 czerwca na NRG Stadium w Houston. To największe miasto Teksasu jest zamieszkiwane przez ponad 2,3 mln osób, ale cały obszar gospodarczy tej metropolii obejmuje aż 7,2 miliona ludzi. Houston i jego gospodarka posiada szeroką bazę przemysłową w sektorze energii, produkcji, aeronautyki oraz transportu. Miasto odgrywa również wiodącą rolę w dziedzinie opieki zdrowotnej, a także budowie sprzętu wiertniczego i wydobywczego. Co ciekawe, Houston ustępuje jedynie Nowemu Jorkowi pod względem liczby siedzib głównych korporacji z listy Fortune 500, które znajdują się w mieście.
NRG Stadium oddano do użytku w 2002 roku. Ten monumentalny obiekt, mogący pomieścić ponad 72 tysiące widzów, kosztował 352 miliony dolarów (ponad 620 milionów w przeliczeniu na dzisiejszą wartość USD). Stadion jest domowym obiektem futbolowego zespołu ligi NFL – Houston Texans, ale odbywa się na nim wiele innych wydarzeń sportowych oraz kulturalnych. NRG Stadium dwukrotnie gościł finał Super Bowl (w 2004 i 2017 roku), a na jego płycie miały miejsce wielkie koncerty, między innymi The Rolling Stones, Metalliki, U2, Taylor Swift, Beyoncé i Guns N’ Roses.
Ta niezwykła arena posiada rozsuwany dach, którego pełne rozłożenie lub złożenie trwa zaledwie 7 minut. Perełką jest skomplikowany system oświetleniowy stadionu, który sprawia, że po zapadnięciu zmroku NRG Stadium wygląda wprost fenomenalnie.
Na NRG Stadium odbędzie się 7 meczów mistrzostw świata.
Gigant z Dallas
AT&T Stadium to prawdziwy kolos i jeśli Polacy przejdą baraże, to właśnie tam zostanie rozegrane trzecie spotkanie fazy grupowej – 26 czerwca z Japonią. Arena znajduje się w mieście Arlington w stanie Teksas, w konurbacji Dallas-Forth Worth i może pomieścić aż 80 tysięcy widzów. To właśnie Dallas stanowi rdzeń konurbacji obejmującej 8,1 mln mieszkańców – czwartej pod względem ludności i najszybciej rozwijającej się aglomeracji w Stanach Zjednoczonych. Warto zaznaczyć, że międzynarodowy port lotniczy Dallas-Fort Worth w 2023 roku przewiózł 81,8 mln pasażerów, co daje mu 3. miejsce (za Atlantą i Dubajem) na liście portów lotniczych o największym stężeniu ruchu pasażerskiego na świecie. Historyczne znaczenie miasta jako ośrodka przemysłu naftowego i bawełnianego wynika z jego położenia wzdłuż linii kolejowych.
Wracając jednak do samego stadionu – został on otwarty w 2009 roku, a jego budowa pochłonęła astronomiczną kwotę 1,3 miliarda dolarów (prawie 2 miliardy w przeliczeniu na dzisiejszą wartość USD). Ten obiekt robi gigantyczne wrażenie i jest areną wielu przeróżnych wydarzeń sportowo-rozrywkowych. Na co dzień swoje mecze rozgrywają tam zawodnicy klubu NFL Dallas Cowboys.
Na AT&T Stadium odbędzie się 9 meczów mistrzostw świata, w tym półfinał turnieju.
Autor: Kacper Rogacin
Autor zdjęć: CC