New York, NY
68°
Clear
7:06 am6:17 pm EDT
Feels like: 68°F
Wind: 6mph NNW
Humidity: 75%
Pressure: 30.01"Hg
UV index: 0
1 am2 am3 am4 am5 am
66°F
64°F
63°F
61°F
59°F
ThuFriSatSunMon
68°F / 59°F
75°F / 52°F
57°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 50°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Ameryka

Wymiana ognia między Iranem i USA po zestrzeleniu śmigłowca Apache

10.06.2026

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało we wtorek, że amerykańskie siły rozpoczęły ataki „w samoobronie” na Iran. Jak podano, uderzenia są odpowiedzią na strącenie w poniedziałek amerykańskiego śmigłowca. Prezydent Donald Trump oświadczył, że odwet powinien być silny i stanowczy.

 

„Siły CENTCOM rozpoczęły dziś o godz. 17.00 czasu wschodnioamerykańskiego (23 w Polsce – PAP) przeprowadzanie uderzeń w samoobronie przeciwko Iranowi na rozkaz naczelnego dowódcy sił zbrojnych” – napisał CENTCOM w komunikacie.

 

Jak dodano, „działania te są odpowiedzią na strącenie wczoraj amerykańskiego śmigłowca AH-64 Apache”. „Misja stanowi proporcjonalną reakcję na nieuzasadnioną agresję ze strony Iranu” – oświadczyło dowództwo, które odpowiada za amerykańskie siły w tym regionie.

 

– Uważam, że jest to bardzo ważne, by odpowiedzieć. Strącili śmigłowiec, a my właśnie teraz na to odpowiadamy – powiedział stacji ABC News Trump.

 

– To reakcja na to, co zrobili wczoraj w nocy z naszym śmigłowcem. Uważam, że odpowiedź powinna być bardzo stanowcza, bardzo silna i właśnie taka jest – dodał prezydent.

 

Przedstawiciel władz USA powiedział stacji Fox News, że uderzenia trwają, a ich celami są między innymi irańskie systemy obrony powietrznej oraz instalacje radarowe. Agencja AP, powołując się na źródło we władzach, poinformowała, że śmigłowiec rozbił się po zderzeniu z irańskim dronem.

 

Irańskie media poinformowały o odgłosach eksplozji słyszanych na południu kraju.

 

Wcześniej we wtorek prezydent USA oznajmił, że Iran jest odpowiedzialny za zestrzelenie w poniedziałek śmigłowca Apache nad cieśniną Ormuz. Zadeklarował, że USA „muszą odpowiedzieć” na ten atak. Iran nie wziął na siebie odpowiedzialności za strącenie śmigłowca.

 

CENTCOM podał, że obydwu członków załogi Apache’a zostało uratowanych za pomocą morskiego drona Marynarki Wojennej USA, który wyłowił ich z wody około dwóch godzin po zestrzeleniu. Żołnierze zostali przetransportowani na wybrzeże Omanu.

 

Jeszcze w poniedziałek w nocy Trump, komentując sprawę niewyjaśnionego jeszcze wówczas rozbicia się śmigłowca, przekonywał, że jest bardzo blisko porozumienia z Iranem. Oceniał, że może do tego dojść w ciągu dwóch-trzech dni. Wojna USA i Izraela z Iranem rozpoczęła się 28 lutego, a 8 kwietnia rozpoczął się rozejm.

 

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

 

ndz/wr/

 

Axios: Iran wystrzelił pociski balistyczne i drony w kierunku baz USA w regionie

 

Iran wystrzelił co najmniej cztery pociski balistyczne oraz kilka dronów w kierunku baz wojskowych USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii – poinformował we wtorek wieczorem serwis Axios, powołując się na przedstawiciela władz amerykańskich.

 

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oświadczył w komunikacie, że jego siły przeprowadziły 21 ataków na amerykańskie bazy wojskowe w regionie oraz zestrzeliły amerykański bezzałogowy statek powietrzny MQ-9. IRGC utrzymuje też, że zaatakował amerykańską bazę wojskową Al-Azrak w Jordanii przy użyciu pocisków balistycznych – podał „New York Times”.

 

Twierdzenia IRGC na temat 21 ataków „są po prostu nieprawdziwe” — powiedział gazecie przedstawiciel władz USA.

 

Jeden z amerykańskich urzędników, cytowany przez Axios, powiadomił z kolei, że Iran wystrzelił co najmniej cztery pociski balistyczne oraz kilka dronów w kierunku baz wojskowych USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii.

 

IRGC poinformował też wcześniej, że w odpowiedzi na uderzenia ze strony USA na południu Iranu zaatakował dronami amerykańską Piątą Flotę w Bahrajnie.

 

MSW Bahrajnu przekazało, że nad ranem w środę w kraju uruchomione zostały syreny alarmowe. Rzecznik króla Bahrajnu oświadczył, że systemy obrony powietrznej jego kraju odparły irańskie ataki. Jeden z amerykańskich urzędników przekazał „NYT”, że „sytuacja jest dynamiczna”.

 

Armia Kuwejtu poinformowała natomiast, że jej systemy obrony przeciwlotniczej przechwytują wrogie cele powietrzne. W tym kraju też zawyły syreny, a mieszkańcom polecono udanie się w bezpieczne miejsca.

 

We wtorek wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego siły USA przeprowadziły trzy serie uderzeń wymierzonych w irańskie systemy obrony przeciwlotniczej oraz stacje radarowe w pobliżu cieśniny Ormuz. Jak podkreślono w komunikacie wojska, ataki „w samoobronie” przeprowadzono 9 czerwca na rozkaz naczelnego dowódcy w odpowiedzi na poniedziałkowe strącenie amerykańskiego śmigłowca Apache.

 

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

 

ndz/wr/

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE