Komisarz NYPD Keechant Sewell przedstawił nowe statystyki dotyczące przestępczości w Nowym Jorku. Niestety, współczynnik całkowitej przestępczości w czerwcu tego roku, wzrósł o 31% w porównaniu do roku ubiegłego.
Wzrost zanotowano w zasadzie w każdej kategorii. O 41% wzrosła liczba kradzieży, o 36% liczba rozbojów, o 33% liczba włamać oraz o 17% liczba napadów.
Ilość strzelanin jest jednak o 24% mniejsza. Liczba morderstwa spadła natomiast o 31%. Sewell podkreślił w tym miejscu, że policja koncentruje się wokół działalności gangów oraz przemocy z użyciem broni. Stąd bardzo dobre wyniki w tych kategoriach.
Jednak jak się okazuje, nawet jeśli policja złapie przestępcę, często wychodzi on później na wolność, by dalej działać wbrew prawu. Według opublikowanych danych, 22% wszystkich aresztowanych z powodu posiadania broni, to przestępcy, którzy już mają podobne wyroki w kartotekach. Jak podkreślono, tylko 20% osób zatrzymanych za przestępstwa z użyciem broni pozostaje w więzieniu. Pozostałe 80% szybko wraca na ulice miasta.
NYPD podało również, że na ulicach Nowego Jorku skonfiskowano w tym roku już 3,700 sztuk broni.