New York, NY
66°
Sunny
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 66°F
Wind: 5mph SE
Humidity: 52%
Pressure: 30.18"Hg
UV index: 1
6 pm7 pm8 pm9 pm10 pm
64°F
63°F
61°F
61°F
61°F
FriSatSunMonTue
77°F / 52°F
55°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 48°F
72°F / 52°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Polonia

„Bądź jak Polska”. Spotkanie z Dominikiem Tarczyńskim

27.08.2026

„Mamy o nią walczyć i ją zmieniać” – stwierdził Dominik Tarczyński odpowiadając na pytanie dotyczące polexitu. Zapewnił też, że walczy o lepszą Unię Europejską z myślą o swojej przyszłej żonie i córce. Zdradził również, że niebawem zostanie wykładowcą na Florida International University w Miami.  

***

„Partia NJGOP gościła wczoraj wieczorem w New Jersey posła do Parlamentu Europejskiego Dominika Tarczyńskiego, inaugurując naszą Polsko-Amerykańską Koalicję Republikańską pod przywództwem przewodniczącego Johana Iwanowskiego. To było elektryzujące wydarzenie z wypełnioną po brzegi salą Cracovia Manor” – czytamy na oficjalnej stronie Partii Republikańskiej w New Jersey. W spotkaniu, które odbyło się w sobotni wieczór, 15 sierpnia, uczestniczyło około 400 osób, wśród których – prócz Polonii – było wielu Amerykanów, a także polityków, lokalnych działaczy i kandydatów w zbliżających się listopadowych wyborach (tzw. midterm elections) m.in. do Kongresu, Senatu oraz władz stanowych i lokalnych. 

Europoseł Dominik Tarczyński podczas spotkania opowiadał o swojej działalności, celach i poglądach / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Dominik Tarczyński często występuje w amerykańskiej telewizji i jest doskonale znany nie tylko Polonii ale również Amerykanom, dlatego postanowiliśmy zorganizować z nim spotkanie – podkreśliła w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” Celina Urbankowska, reprezentująca Komitet Partii Republikańskiej z powiatu Bergen w stanie New Jersey i zarazem jedna z organizatorek sobotniego wydarzenia. Dodała, że była to doskonała okazja by zachęcić Polonię do większego zaangażowania w lokalną i amerykańską politykę, a także do promocji Polski wśród Amerykanów. 

Spotkanie z polskim europosłem trwało około godziny i złożone było z 20-minutowego wystąpienia Dominika Tarczyńskiego, serii pytań i odpowiedzi oraz czasu na zrobienie sobie wspólnych zdjęć lub wzięcie autografu.  

Publiczność z dużą uwagą i skupieniem słuchała wystąpienia polskiego europosła Dominika Tarczyńskiego / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Kocham was, bo miłość jest fundamentem tego, co robimy, i oczywiście mamy różne rodzaje miłości: do rodziny, do żony, męża, do dzieci, ale miłość to miłość, i to właśnie chcę wam przekazać” – powiedział na wstępie gość inauguracji Polsko-Amerykańskiej Koalicji Republikańskiej. Podkreślił też, że pojawił się na tym spotkaniu ponieważ jest wolnym człowiekiem i może decydować o swoim losie. „To co robię, robię dla mojej przyszłej żony, moich przyszłych dzieci i dla tych, których kocham. A co robię? Dbam o bezpieczeństwo. Właśnie bezpieczeństwo, to jest nasz główny temat” – wyjaśnił poseł do Parlamentu Europejskiego. Zwrócił też uwagę, że tę wolność, o której wspomniał zawdzięcza papieżowi Janowi Pawłowi II i prezydentowi Ronaldowi Reaganowi, dzięki którym Polska wyzwoliła się z komunizmu. „Dlatego za każdym razem, gdy jestem w USA to mówię: 'Dziękuję Ameryko’, ponieważ, jak powiedziałem już jakiś czas temu, uznaję Stany Zjednoczone za lidera wolnego świata. Dlatego jestem tutaj, aby okazać szacunek, a także upewnić się, że nasz sojusz przetrwa.

W spotkaniu wzięło udział wielu lokalnych polityków oraz osób startujących w listopadowych wyborach / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

To jet bardzo ważne, bo jeśli Ameryka nie będzie silna, Europa upadnie” – stwierdził Dominik Tarczyński. W dalszej części swojego wystąpienia przypomniał polską historię związaną z zaborami i wymazaniem naszego kraju z europejskiej mapy na 123 lata, o drugiej wojnie światowej i polskim podziemnym ruchu niepodległościowym, w tym także o swoim dziadku, który najpierw walczył z Niemcami, a później z sowieckim okupantem. Wspomniał też o komunizmie i walczącym z nim polskim podziemiem, w tym o swoim ojcu działającym w Solidarności, a także o matce, która miała m.in. kłopoty w szkole ze względu na swoje pochodzenie. Również on sam doświadczył z tego powodu różnych problemów. Dlatego też zdecydował zająć się polityką by zmieniać świat na lepszy. „Postanowiłem, że to nie komuniści będą decydować o mojej przyszłości, ale ludzie. Zacząłem kandydować i działam już czwartą kadencję. A to nie koniec, to dopiero początek” – zapewnił polski europoseł. Podkreślił również, że dla niego ogromne znaczenie ma sojusz z USA. „Stany Zjednoczone są filarem naszej cywilizacji i liderem, a my jesteśmy sojusznikami z tysiącletnią historią – zaznaczył polityk, przy okazji wskazał znanych Polaków zajmujących się różnymi dziedzinami. „Kto zmienił świat? Powtarzać to za każdym razem. Kopernik – Polak. Chopin – Polak. Jan Paweł II – Polak. Kto powstrzymał muzułmanów? Król Jan III Sobieski – Polak. Maria Skłodowska-Curie, pierwsza kobieta, która otrzymała Nagrodę Nobla – Polka. Mogę tak bez końca” – mówił Dominik Tarczyński podkreślając znaczenie tych osób dla wolności i rozwoju świata. Stwierdził też, że dzięki współpracy z Ameryką udało nam się także pokonać komunizm. Dodał również, że obecne ogromnym zagrożeniem dla świata jest współczesny komunizm, który także należy zwalczać. „Dżihadyści są tak samo źli jak komuniści, jeśli nawet nie gorsi” – zaznaczył. Dodał, że w związku z jego polityczną walką i poglądami często są mu przypisywane różne obraźliwe określenia. „Naprawdę mnie to nie obchodzi, niezależne czy nazywają mnie islamofobem, czy faszystą. Właściwie mogą mnie nazwać nawet świnią. Podkreśliłem to zarówno w Channel 4 i BBC, że takie określenia mnie nie obchodzą to są to tylko słowa. Zapewnił, że celem jego działalności jest walka o cywilizację chrześcijańską i to nie tylko z uwagi na wiarę, ale także ze względu na jej kulturę, jedzenie, a nawet muzykę. Do takiej postawy zachęcał wszystkich obecnych na sali polityków i kandydatów w zbliżających się wyborach. „Więc chcę walki, a nie gadania. Same rozmowy nie wystarczą. Wiecie, o co mi chodzi? Kto zna moje motto: 'Bądź jak Polska’?” – zwrócił się do uczestników spotkania. Przy okazji wyjaśnił jego genezę i przypomniał o szaleństwie nielegalnej migracji, która zaczęła się w 2015 roku, a także o tym jak Polska sobie z tym poradziła. Wspomniał o wybudowanym wówczas murze na granicy z Białorusią, o karach jakie za to nałożyła na nas Unia Europejska (ok. 22 tys. dolarów za jedną niewpuszczoną osobę), o zabiciu na granicy polskiego żołnierza przez nielegalnego emigranta i o parlamentarnej zgodzie do użycia przez pograniczników ostrej broni w przypadkach poważnego zagrożenia ze strony osób nielegalne przekraczających granicę. Dodał, że ta zasada musi dotrzeć do ludzi chcących nielegalnie przekroczyć granicę. „Polska jest naszym domem, tak jak Ameryka jest domem. My jesteśmy u siebie, a wy (nielegalni emigranci) próbujecie się do nas włamać. Myślę więc, że musimy być radykalni – stwierdził europoseł. – Tak więc jeśli chcesz nielegalnie wjechać do Polski, jeśli chcesz przekroczyć granicę i zaatakować jednego z naszych żołnierzy, to wiedz, że zginiesz” – podkreślił Dominik Tarczyński zwracając uwagę, że to radykalne prawo powstrzymało Polskę przed zalewem nielegalnej emigracji i może być wzorem dla innych państw. Tą kwestią oraz podziękowaniami dla organizatorów polityk zakończył swoje przemówienie.

Sala Polskiego Domu Cracovia Manor była wypełniona po brzegi / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W części dyskusyjnej gość inauguracji Polsko-Amerykańskiej Koalicji Republikańskiej odpowiadał na zadawane pytania. Wśród nich poruszany był m.in. temat postępującej islamizacji i komunizacji w Stanach Zjednoczonych oraz sposobów zapobiegania temu zjawisku. Rozmawiano również o tym, że na ten trend duży wpływ ma lewicowa indoktrynacja w szkole, która trwa od 1979 roku, kiedy to prezydent Jimmy Carter podpisał ustawę Department of Education Organization Act. Przy tej okazji Dominik Tarczyński – jak podkreślił – po raz pierwszy zdradził, że we wrześniu będzie prowadził wykłady na Florida International University w Miami. „Wówczas podzielę się ze studentami moimi osobistymi doświadczeniami i poglądami. Spróbuję wyjaśnić im różnicę między socjalizmem a komunizmem i czym jest dżihad” – zapewnił poseł Parlamentu Europejskiego. Dyskutowano także o zagrożeniach płynących z Rosji i Chin, oraz o legalnych emigrantach, którzy wjechali do Polski na wizach pracowniczych, a także o szybkim rozwoju naszego kraju, który pod względem gospodarczym, niektórzy Amerykanie stawiają już na równi z Francją i Niemcami. Wspominano także o różnicach pomiędzy tymi krajami i o braku ataków terrorystycznych nad Wisłą. „Odpowiedź jest prosta, to nasze motto: 'Bądź jak Polska’ – stwierdził Dominik Tarczyński. – Nie ma hasła 'Bądź jak Niemcy’, ani 'Bądź jak Francja’ i wszyscy już wiemy dlaczego. Padło też pytanie o polexit. Polski europoseł stwierdził, że taka opcja nie jest przez niego brana pod uwagę. Wyjaśniając tę kwestię, porównał Unię Europejską do własnego mieszkania. „Jeśli ktoś przychodzi do mojego domu, trzaska drzwiami i niszczy go, to nie oznacza, że mam z tego domu wyjść i go zostawić, tylko powinienem o niego walczyć – podkreślił polityk. – Europa jest chrześcijańskim kontynentem z prawem rzymskim i z filozofią grecką przez tysiące lat, i nie zmienią tego rządy lewactwa. To że komuniści mieli władzę przez 70 lat nie oznaczało, że mieliśmy się poddać i opuścić swój dom, Europę. Mamy o nią walczyć i ją zmieniać, a przede wszystkim wrócić do korzeni, i dlatego właśnie tutaj jestem” – wyjaśnił Dominik Tarczyński.    

Autor: Wojtek Maślanka

Uczestnicy spotkania chętnie robili sobie pamiątkowe zdjęcia z polskim politykiem Dominikiem Tarczyńskim / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE