New York
75°
Fair
5:36 am8:27 pm EDT
5mph
83%
30.16
SunMonTue
90°F
93°F
97°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Historia
Nowy Jork
Kultura
Polonia
Bez kategorii

Ignacy Jan Paderewski mistrzem do naśladowania

16.06.2024
Grupa uczestników siódmej edycji "Nocy muzeów" w Instytucie Józefa Piłsudskiego / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Ignacy Jan Paderewski był głównym bohaterem „Nocy muzeów” w Instytucie Józefa Piłsudskiego w Ameryce. Uczestnicy dorocznej akcji, która odbyła się po raz siódmy, mieli także okazję zobaczyć zbiory znajdujące się w jego greenpoinckiej siedzibie.

Wojtek Maślanka

„Dziedzictwo Ignacego Jana Paderewskiego: Geniusz, Patriotyzm i Muzyka” – to hasło przewodnie tegorocznej akcji pod nazwą „Noc muzeów”, która odbyła 21 maja. Była to okazja do prezentacji dokumentów, projekcji filmu oraz wykładu o życiu i twórczości wybitnego polskiego pianisty i męża stanu.

Temat był bardzo interesujący dla Polonii bowiem ten polski wirtuoz, działacz niepodległościowy oraz polityk był przez pewien czas związany z Nowym Jorkiem, gdzie nie tylko często koncertował, ale także przez ostatni rok swojego życia mieszkał, a nawet zmarł, co miało miejsce 29 czerwca 1941 roku w hotelu Buckingham na Manhattanie (obecnie The Quin Central Park by Hilton Club).

W Wielkim Jabłku początkowo pozostało także jego serce znajdujące się w urnie umieszczonej w krypcie mauzoleum na cmentarzu Cypress Hill, która później, 29 czerwca 1986 roku, została przeniesiona do wykonanej przez mistrza Andrzeja Pityńskiego płaskorzeźby zainstalowanej w Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Amerykańskiej Częstochowie.

Wykład na temat życia i działalności Ignacego Jana Paderewskiego wygłosiła dr Iwona Korga, prezes i dyrektor wykonawcza Instytutu Józefa Piłsudskiego w Ameryce / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Z kolei ciało Ignacego Jana Paderewskiego dzięki staraniom prezydenta Franklina Delano Roosevelta spoczęło na Narodowym Cmentarzu w Arlington, po czym 29 czerwca 1992 roku trumnę z jego prochami sprowadzono do Polski i złożono w krypcie archikatedry św. Jana w Warszawie. O tym także była mowa podczas wykładu wygłoszonego przez dr Iwonę Korgę, prezes i dyrektor wykonawczą Instytutu Józefa Piłsudskiego w Ameryce, która jest pod wielkim wrażeniem działalności polskiego męża stanu, jednego z ojców polskiej niepodległości, wirtuoza i filantropa, a przez pewien czas także premiera i ministra spraw zagranicznych RP.

„Uważam, że temat dotyczący Ignacego Jana Paderewskiego za rzadko pojawia się podczas publicznych wystąpień” – podkreśliła w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” dr Iwona Korga, wyjaśniając hasło przewodnie tegorocznej edycji „Nocy muzeów”. Prezes i dyrektor wykonawcza Instytutu Józefa Piłsudskiego dodała, że przez ostatnich kilka lat robiła badania i poszukiwała wiadomości na jego temat, co bardzo ją zainspirowało.

Ignacy Jan Paderewski był wybitnym pianistą, kompozytorem, filantropem, działaczem niepodległościowym, politykiem i mężem stanu oraz jednym z ojców polskiej niepodległości / Foto: WIKIPEDIA

„Jeszcze przed pandemią wzięłam udział w konferencji na temat Paderewskiego, która miała miejsce w hotelu Bristol w Warszawie. Wtedy jego postać i działalność mnie zafascynowała. Byłam bardzo wzruszona gdy kilka lat temu dowiedziałam się o odnalezieniu wspomnień Heleny Paderewskiej w Instytucie Hoovera w Kalifornii o czym poinformował mnie jego dyrektor Maciej Siekierski. Niesamowite jest to, że po kilkudziesięciu latach wciąż odkrywamy nowe źródła informacji, nową opowieść o tamtych czasach” – zaznaczyła dr Iwona Korga. Zdradziła też, że to utwierdziło ją w przekonaniu, że należy jak najbardziej promować i opowiadać o działalności i historii Paderewskich, zarówno o tym wielkim patriocie, wirtuozie, filantropie i polityku jak również o jego żonie Helenie, która była wyjątkową kobietą i zawsze mu towarzyszyła, nawet gdy przebywał z innymi mężczyznami w tzw. cigar roomie” – stwierdziła szefowa Instytutu Piłsudskiego. Zwróciła także uwagę na fakt, że Ignacy Jan Paderewski był osobą bardzo pracowitą.

„Jako wirtuoz podbił Stany Zjednoczone koncertując i wykonując muzykę poważną. Jego debiut w 1891 roku w Carnegie Hall w Nowym Jorku był pewnym fenomenem. Od tego zaczęła się jego amerykańska kariera, co pozwoliło mu podpisać kontrakt z firmą Steinway and Sons na milion dolarów. To była rękojmia zapewniająca mu niezależność i bezpieczeństwo finansowe, żeby mógł zrealizować wyczerpującą trasę koncertową obejmującą 107 występów w 117 dni, z czego oczywiście się wywiązał. Tak więc Ameryka dała mu sławę i pieniądze, a on umiał to wszystko przekuć na sprawy, które były dla  niego ważne, czyli sprawy dotyczące Polski” – wyjaśniła nasza rozmówczyni. Oczywiście najważniejsza była dla niego niepodległość naszej ojczyzny.

Kolekcja archiwalnych artykułów na temat Ignacego Jana Paderewskiego opublikowanych w prasie z lat 20. ubiegłego wieku / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Wykorzystywał w tym celu wpływy i znajomości jakie miał wśród amerykańskich polityków, a nawet prezydentów czego najlepszym dowodem był 13 punkt w orędziu prezydenta Thomasa Woodrowa Wilsona mówiący o powstaniu niepodległego państwa polskiego z dostępem do Bałtyku” – podkreśliła dr Iwona Korga. Prezes Instytutu Piłsudskiego dodała, że poza lobbowaniem na rzecz odzyskania suwerenności Polski i jej miejsca na mapie świata, Ignacy Jan Paderewski wspierał finansowo także Armię Błękitną i Biały Krzyż założony przez jego żonę Helenę, a nawet przerwał koncertowanie i karierę oraz porzucił intratną pozycję artysty, wirtuoza i ówczesnego idola na rzecz odradzającej się ojczyzny.

„Przez rok negocjował traktat pokojowy, odbudowywał Warszawę, zachęcał prezydenta Herberta Hoovera do wsparcia Polski i otrzymał od niego pomoc żywnościową dla biednych rodzin po pierwszej wojnie światowej” – wyliczała zasługi Ignacego Paderewskiego nasza rozmówczyni. Podobno była to forma wdzięczności dla polskiego wirtuoza okazana przez amerykańskiego prezydenta, za gest jaki polski pianista okazał mu, gdy ten studiował na Uniwersytecie Stanforda w Kalifornii. Wówczas młody Herbert Hoover zorganizował koncert Paderewskiego, który się nie sprzedał i polski wirtuoz, nie chcąc narażać młodego studenta na wysokie koszty za wynajem sali, sam za nią zapłacił.

„Gdy Paderewski osiągnął zamierzone cele polityczne na rzecz niepodległości Polski to wrócił do koncertowania” – dodała na zakończenie rozmowy dr Iwona Korga. Zwróciła też uwagę na przesłanie, które płynie z postawy Ignacego Jana Paderewskiego. „To czego możemy się od niego uczyć prócz patriotyzmu, to również pracowitość i sumienność, praca każdego dnia nad sobą, nad swoimi celami i działaniami oraz nieodkładanie żadnych spraw na jutro” – zaznaczyła prezes Instytutu Piłsudskiego.

W trakcie wykładu dla publiczności zgromadzonej w siedzibie Instytutu Piłsudskiego dr Iwona Korga opowiadała o tym co robił, jak działał oraz jakim był człowiekiem, artystą i politykiem. Wspominała również o jego karierze muzycznej w Stanach Zjednoczonych, gdzie miał ogromną rzeszą fanów. Prelegentka mówiła także o jego działalności politycznej, o przyjaźniach z amerykańskimi prezydentami, a także o tym co zrobił dla Polonii i o wsparciu  wsparciu Armii Błękitnej gen. Józefa Hallera podczas pierwszej wojny światowej, a także o sponsorowaniu wielu akcji związanych z odzyskaniem przez Polskę niepodległości. W 1926 roku Paderewski przeznaczył 10 tys. dolarów dla będących w potrzebie polskich weteranów.

We wszystkich tych działaniach – o czym także wspominała prezes Instytutu Piłsudskiego – wspierała go żona Helena Paderewska, która nawet sama organizowała różne akcje gromadzenia funduszy na pomoc dla żołnierzy, a także stworzyła – na wzór Międzynarodowego Ruchu Czerwonego Krzyża – Polski Biały Krzyż złożony z sanitariuszek dbających i pomagających rannym polskim żołnierzom.

List z podziękowaniami skierowanymi do mistrza Ignacego Jana Paderewskiego / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podczas „Nocy muzeów” wyświetlono również film „Zegarek Paderewskiego, a weterani Armii Polskiej” zrealizowany przez znajdujące się w Chicago Muzeum Polskie w Ameryce. Dokument ten odpowiada o historii powstania oraz pokazuje pełną krasę tego niezwykle pięknego i cennego zegarka kieszonkowego, który na 75. urodziny Jana Ignacego Paderewskiego ufundowało w podzięce za wcześniejsze wsparcie Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej.

Jest w nim zawartych wiele różnych elementów nawiązujących do działalności mistrza i męża stanu, m.in. wskazówki są wykonane w kształcie batuty i pióra, którym Paderewski podpisał w imieniu Polski Traktat Wersalski. Z kolei wskazówka sekundnika ma polski sztandar. Natomiast obrzeże zegarka ozdobione jest 75 brylantami i diamentami. Autorem tego jubilerskiego arcydzieła, wykonanego w 1935 roku był Roman Dzikowski.

Po filmowej prezentacji, uczestnicy spotkania mieli okazję zobaczyć znajdujące się w Instytucie Piłsudskiego archiwalia związane z Ignacym Janem Paderewskim. Były to głównie kolekcje zdjęć, programy koncertowe, wycinki z prasy z lat 20. ubiegłego wieku oraz korespondencja przychodząca do mistrza.

„W naszych zbiorach mamy m.in. list z 1940 roku napisany do Ignacego Paderewskiego z podziękowaniem za ofiarowanie skrzypiec starszemu panu” – wyjaśniła zainteresowanym dr Iwona Korga. Jednocześnie zwróciła uwagę, że prawie wszystkie pamiątki jakie pozostały po śmierci Paderewskiego w hotelu Buckingham na Manhattanie, włącznie z meblami, zostały przekazane przez jego siostrę Antoninę Wilkońską do znajdującego się w Chicago Muzeum Polskiego w Ameryce.

Pamiątkowa tablica znajdująca się na elewacji hotelu The Quin Central Park by Hilton Club (kiedyś Buckingham) na Manhattanie, gdzie mieszkał i zmarł Ignacy Jan Paderewski / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

baner