New York, NY
64°
Clear
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 64°F
Wind: 7mph NNW
Humidity: 67%
Pressure: 30.04"Hg
UV index: 0
3 am4 am5 am6 am7 am
63°F
61°F
61°F
59°F
59°F
FriSatSunMonTue
75°F / 52°F
57°F / 41°F
59°F / 45°F
66°F / 50°F
72°F / 52°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Polonia

Msza na Manhattanie w hołdzie bohaterom Powstania Warszawskiego

02.08.2026

Weterani ze SWAP, harcerki z hufca „Podhale”, harcerze z hufca „Warmia”, a także parafianie i zaproszeni goście m.in. wicekonsul Agnieszka Kowalik z mężem i synami, uczestniczyli w okolicznościowej mszy św. odprawionej w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Manhattanie. Uroczyste nabożeństwo zorganizowano w związku z 82. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. Uatrakcyjnił je koncert chóru Pueri et Puellae Cantores Plocenses.

***

„Gromadzimy się w naszej świątyni, by pomodlić się za żołnierzy Szarych Szeregów i wszystkich poległych powstańców” – w ten sposób o. Michał Czyżewski, proboszcz najstarszej polskiej parafii na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych rozpoczął mszę św. dedykowaną bohaterskim obrońcom Warszawy. Towarzyszyli mu ks. dr Marcin Szczerbiński z Warszawy oraz diakon Rafał z Pelplina. Jak zwykle doroczna msza w intencji  Szarych Szeregów AK i wszystkich powstańców zorganizowana była przez ZHP i Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. W związku z tym nie brakowało ich przedstawicieli, ale także powstańczych symboli. Była biało-czerwona flaga ze znakiem Polski Walczącej, miniatura warszawskiego pomnika Małego Powstańca, hełm z biało-czerwoną opaską, taśma z atrapą amunicji do karabinu maszynowego, granat, a także słonecznikowy bukiet i obraz Matki Boskiej obejmującej młodocianego powstańca. Był także tegoroczny, rocznicowy plakat z podobizną żyjącego w Pensylwanii powstańczego gazeciarza Andrzeja Rawicza.

Powstańczej mszy św. przewodniczył o. Michał Czyżewski, proboszcz parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Manhattanie (w środku), a towarzyszyli mu ks. dr Marcin Szczerbiński (z prawej) oraz diakon Rafał / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Jednak najważniejsze było bardzo poruszające kazanie wygłoszone przez ks. dr. Marcina Szczerbińskiego, któremu temat polskiej stolicy oraz wolnościowego zrywu jej mieszkańców z 1944 roku jest bardzo bliski. Nawiązał w nim zarówno do Warszawy jak i Nowego Jorku. „Dzisiaj w mieście, które nie zasypia, zatrzymujemy się, by zjednoczyć się z polską stolicą i ożywić naszą pamięć o przeszłości, po to, by przynosiła dobre owoce w przyszłości” – zaznaczył na wstępie kapłan. Podkreślił, że postawa młodych ludzi, którzy podczas powstania stanęli przeciwko okupantowi, może być dla nas wzorem. „To nie było pokolenie wpatrzone w siebie, ale patrzące w przyszłość. Nie chcieli żeby była ona zniewolona. Dlatego od razu, bez wahania ruszyli kierując się miłością do ojczyzny oraz troską o najważniejsze wartości” – wyjaśnił duchowny. Zwrócił też uwagę, że wielu z nich niestety oddało swoje życie w obronie tych ideałów, oraz zaznaczył, że współcześni rówieśnicy młodych powstańców teraz mogą spokojnie rozmawiać, śmiać się i chodzić tymi samymi ulicami, na których oni ginęli. „To daje powody do myślenia jak bardzo trzeba cenić każdy dzień dany nam do życia w pokoju – podkreślił ks. Marcin Szczerbiński. Zachęcał też zebranych do przeanalizowania własnego postępowania. „Spójrzmy na to co my robimy z naszą wolnością. Czy zagospodarowujemy ją tymi najwyższymi wartościami?” – pytał retorycznie kapłan. Zachęcał też by robić wszystko, aby nikt nam jej nie odebrał. „Jesteśmy dzisiaj dumni z naszych bohaterów i sami, mając wolność, bądźmy powodem do dumy” – dodał na zakończenie kazania ks. Marcin Szczerbiński.

Podczas okolicznościowej mszy św. wyeksponowany był tegoroczny plakat z honorujący powstańczego gazeciarza Andrzeja Rawicza / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Pod koniec mszy św. bardzo wzruszające przemówienie wygłosiła także hm. Jolanta Nowacka, która również nawiązała do odwagi i poświęcenia młodzieży z czasów wojny. Zachęcała do pielęgnowania pamięci o tych co walczyli o wolną Warszawę i niejednokrotnie oddawali za nią swoje życie. „Nie ma przyszłości bez szacunku do przeszłości. Ci, którzy walczyli o naszą wolność oddali wszystko, swoje życie, marzenia i młodość. Ich poświęcenie jest fundamentem naszej tożsamości” – podkreśliła druhna z nowojorskiego hufca „Podhale”. Dodała, że obecnie wszyscy jesteśmy strażnikami pamięci o bohaterskich powstańcach. „To od nas zależy czy historia ich odwagi i cierpienia będzie żywa. Niech ich heroizm przypomina nam, że wolność to nie tylko prawo, ale i obowiązek – stwierdziła. – Szanujmy historię, szanujmy wolność, pielęgnujmy ją i brońmy każdego dnia. Bo wolność to skarb, którego nie wolno nam zmarnować” – zaznaczyła hm. Jolanta Nowacka.

Powstańczą mszę św. swoim śpiewem ubogacił chór Pueri et Puellae Cantores Plocenses, który po jej zakończeniu dał piękny, prawie dwudziestominutowy koncert. Chórzyści pod dyrekcją Anny Bramskiej zaśpiewali kilka powstańczych oraz patriotycznych piosenek, wśród których były m.in.: „Warszawskie dzieci”, „Serce w plecaku”, „Taki kraj”, „Pożegnanie Ojczyzny” oraz „Rokiczanka”. Tym występem pochodzący z Płocka, prawie 40-osobowy chór zakończył swoją trasę koncertową po Ameryce Północnej.

Autor: Wojtek Maślanka 

Hm. Jolanta Nowacka wygłosiła bardzo wzruszające przemówienie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Mszę powstańczą swoim śpiewem uatrakcyjnił chór Pueri et Puellae Cantores Plocenses, który po jej zakończeniu dał prawie dwudziestominutowy koncert / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Kościół był ozdobiony powstańczymi symbolami / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Podczas okolicznościowej mszy św. w kościele był wyeksponowany obraz Matki Boskiej Powstańczej / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE