Wspólnym śpiewaniem pieśni patriotycznych, występem chóru dziecięcego i odczytem na temat polityków zasłużonych dla odbudowy Polski uczciła nowojorska Polonia tegoroczne Święto Niepodległości. W Kanadzie polska społeczność uczestniczyła w zorganizowanym z okazji święta uroczystym koncercie i wzięła udział w mszach świętych.
Prezeska Instytutu Piłsudskiego w Nowym Jorku dr Iwona Korga opowiadała o „ojcach niepodległości Polski”, przedstawiając ich jako liderów społeczności, którzy odegrali kluczową rolę w odbudowie kraju.
Korga nawiązała do działalności Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa, Ignacego Daszyńskiego, Ignacego Jana Paderewskiego i Wojciecha Korfantego. Mimo odmiennych poglądów, wyznań, pochodzenia i pełnionych funkcji polityków tych łączyło jedno: pragnienie, aby Polska odzyskała niepodległość – powiedziała.
– Kto chce, ten może, kto chce, ten zwycięża, byle chcenie nie było kaprysem lub bez mocy – zacytowała mówczyni Piłsudskiego. Przywołała również słowa Witosa, który akcentował, że „interes partyjny kończyć się powinien tam, gdzie się zaczyna pojawiać interes państwowy, a dobro Rzeczypospolitej jest i pozostanie zawsze najwyższym prawem”.
– Wydaje mi się, że opowiedzenie o tych wielkich Polakach, o ojcach niepodległości, pokazanie ich zmagań z rzeczywistością, ale też osiągnięć i trudnych czasów budowania zrębów państwa polskiego – najpierw walki, później wyzwolenia i budowania w 1918 roku przez kolejne lata do (czasu) ustanowienia granic – jest czymś, o czym zawsze powinniśmy pamiętać – zaznaczyła szefowa Instytutu w rozmowie z PAP. Za najważniejszą lekcję uznała to, że mimo różnic „ojcom niepodległości” udało się znaleźć wspólny mianownik.
– Uczynili wszystko, żeby porozumieć się w rzeczach najważniejszych, które dotyczyły Polski. Odłożyli na bok trudne sprawy, czy też starali się, by nie wchodziły na pierwszy plan, aby mogli robić coś pożytecznego dla Rzeczpospolitej – powiedziała Korga. Jak dodała, polskie święto pięknie łączy się z amerykańskim Dniem Weterana.
Okolicznościowy wieczór w Instytucie Piłsudskiego zwieńczył występ Chóru Dziecięcego Polonia z piosenkami żołnierskimi i patriotycznymi, a także wspólne śpiewanie pieśni legionowych.
W Kanadzie dzień 11 listopada to Remembrance Day, czyli dzień zakończenia I wojny światowej, obchodzony w krajach Commonwealthu jako dzień pamięci o poległych żołnierzach. Z tego powodu wiele wydarzeń polonijnych z okazji polskiego Narodowego Święta Niepodległości odbyło się już w niedzielę lub zostało zaplanowanych na kolejne dni.
W stolicy Kanady, Ottawie, pod patronatem Kongresu Polonii Kanadyjskiej Okręg Ottawa przedstawiciele polskiej społeczności spotkali się w niedzielę na mszy w kościele św. Jacka, przy grobach żołnierzy i w Domu Polskim na specjalnej akademii.
Również w niedzielę, w Polskim Centrum Kultury im. Jana Pawła II w Mississauga odbył się koncert z okazji Święta Niepodległości oraz 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego. Wydarzenie zorganizowano pod patronatem honorowym konsula generalnego RP w Toronto Marka Ciesielczuka. Mississauga, stanowiąca część aglomeracji Toronto, uważana jest za najbardziej polskie miasto Kanady.
Święto Niepodległości połączone ze ślubowaniem uczniów klasy pierwszej obchodziła w sobotę polska szkoła w Hamilton w Ontario. W prowincji mieszka ponad pół miliona osób polskiego pochodzenia.
Z kolei w parafii Świętej Trójcy w Montrealu odbyła się w niedzielę uroczysta msza w intencji ojczyzny, zaś Kongres Polonii Kanadyjskiej Okręg Quebec zaprosił na organizowane przez siebie spotkanie. W wydarzeniu wzięli udział harcerze i harcerki, przedstawiciele organizacji polonijnych oraz montrealskiej Polonii, a konsul generalna RP Izabela Fabjańska-Potapczuk mówiła o znaczeniu wspólnego pielęgnowania polskiej tożsamości.(PAP)
ad/ lach/ akl/