New York, NY
73°
Fair
7:06 am6:17 pm EDT
Feels like: 73°F
Wind: 7mph W
Humidity: 94%
Pressure: 29.88"Hg
UV index: 4
3 pm4 pm5 pm6 pm7 pm
75°F
77°F
79°F
79°F
75°F
ThuFriSatSunMon
66°F / 59°F
73°F / 52°F
57°F / 43°F
59°F / 45°F
66°F / 48°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Polonia

Sedno polskości – umiłowanie wolności i niepodległości

03.08.2026

Podniesieniem biało-czerwonej flagi ze znakiem Polski Walczącej, okolicznościowymi przemówieniami, złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy oraz wspólnym śpiewaniem powstańczych piosenek nowojorska Polonia uczciła 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

***

„Cieszę się, że każdego roku tylu ludzi uczestniczy w ceremonii podniesienia powstańczej flagi. Mimo że mamy wakacje i w dodatku tegoroczna uroczystość wypadła w sobotę, to jednak pojawiło się na niej bardzo dużo młodzieży, harcerzy oraz dzieci z polonijnych szkół. I to jest dla nas najważniejsze, bo to wydarzenie jest przede wszystkim organizowane dla młodych ludzi. Bo to oni w przyszłości będą przekazywać pamięć o powstaniu następnym pokoleniom” – podkreślił w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” Bogdan Chmielewski, prezes i dyrektor wykonawczy Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej. Jednocześnie zachęcił by już teraz zarezerwować sobie czas na przyszłoroczne obchody. „Miejsce, dzień i godzina są niezmienne” – dodał szef PSFCU.

Powstańcza flaga z charakterystyczną kotwicą będzie powiewała nad Greenpointem przez 63 dni, tyle ile trwał warszawski zryw / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podniesienie powstańczej flagi odbyło się już po raz jedenasty i miało miejsce przed główną siedzibą PSFCU na Greenpoincie. 82 lata po wybuchu Powstania Warszawskiego, o godz. 11:00 przed południem czasu lokalnego, czyli dokładnie o tzw. godzinie „W” na maszt znajdujący się przy McGuinness Boulevard została wciągnięta biało-czerwona flaga z charakterystyczną kotwicą – symbolem Polski Walczącej. Będzie tam powiewała przez 63 dni – tyle, ile trwał warszawski wolnościowy zryw. Jej podniesienia – przy głośnym ryku syren – dokonał ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski w asyście Małgorzaty Gradzkiej, przewodniczącej Rady Dyrektorów PSFCU. Tuż po tym jak powstańcza flaga zawisła na maszcie, uczestnicy uroczystości wraz z solistkami Chóru Polonia – Julią Godlewską i Khloe Kropiewnicką – odśpiewali hymny narodowe. Były okolicznościowe przemowy, modlitwa za tych, którzy oddali swoje życie za wolność Warszawy i Polski, a także wspólny śpiew powstańczych piosenek, któremu przewodził Chór Polonia. W uroczystości liczne uczestniczyli przedstawiciele ZHP, dzieci i młodzież szkolna, weterani, seniorzy, biznesmeni, a także członkowie wielu polonijnych organizacji, instytucji i dyplomacji z ambasadorem przy ONZ Krzysztofem Szczerskim i konsulem generalnym Mateuszem Sakowiczem na czele. Liczną reprezentację stanowili pracownicy i zarząd PSFCU, wśród których byli m.in.: prezes i dyrektor wykonawczy Bogdan Chmielewski, przewodnicząca Rady Dyrektorów Małgorzata Gradzka oraz dyrektorzy: Krzysztof Matyszczyk i dr Iwona Korga pełniąca zarazem funkcję prezesa Instytutu Józefa Piłsudskiego oraz Wielkiego Marszałka Parady Pułaskiego 2026. PSFCU reprezentował również sekretarz jej Komisji Nadzorczej – Peter Nóżka.   

Gości oraz uczestników uroczystości powitał Bogdan Chmielewski, prezes i dyrektor wykonawczy PSFCU / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

OKOLICZNOŚCIOWE PRZEMOWY

Oficjalną część uroczystości prowadziła Sylwia Nasiadko z działu Promocji i Reklamy PSFCU. Jako pierwszy głos zabrał ks. Grzegorz Markulak, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki z Greenpointu, który wygłosił krótką przemowę dotyczącą Powstania Warszawskiego oraz odmówił modlitwę za jego uczestników, a także osób walczących o wolność Polski. „Ich odwaga przypomina nam słowa Jezusa: 'Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich'” – podkreślił kapłan.

Następnie prezes i dyrektor wykonawczy PSFCU osobiście powitał wszystkich gości i uczestników rocznicowej ceremonii oraz wyjaśnił jej istotę. „Przyszliśmy wszyscy, żeby uhonorować i uczcić pamięć o powstańcach warszawskich” – podkreślił Bogdan Chmielewski. Dodał, że jest to nasz obowiązek w stosunku do tych, którzy oddawali swoje życie za naszą wolność. „Oni nie kalkulowali czy im się to opłaca. Oni nie myśleli czy powinni. Oni wiedzieli, że muszą to zrobić” – zaznaczył szef PSFCU. Zachęcił też wszystkich do przekazywania wiadomości na temat Powstania Warszawskiego – mimo że tragicznych – swoim znajomym Amerykanom, żeby mieli świadomość o tym, że Polacy mieli ogromny wkład w budowanie wolności i demokracji, i to nie tylko w naszym kraju oraz regionie, ale także w Europie i na całym świecie.

Małgorzata Gradzkiej, przewodnicząca Rady Dyrektorów PSFCU wspomniała o 50-leciu tej instytucji oraz podkreśliła, że instytucja ta, wraz z jej członkami, już przez pół wieku celebruje wszystkie polskie uroczystości i tradycje / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

O szacunku do idei o jaką walczyli powstańcy mówiła także przewodnicząca Rady Dyrektorów PSFCU. „Wolność jest dziedzictwem, które należy pielęgnować i czcić oraz przekazywać tę świadomość młodemu pokoleniu” – podkreśliła Małgorzata Gradzka. W swoim przemówieniu wspomniała również o pierwszym oddziale PSFCU powstałym na Greenpoincie 50 lat temu. „Od tej pory razem z państwem pielęgnujemy wszystkie polskie uroczystości i tradycje” – dodała przewodnicząca Rady Dyrektorów największej polskiej instytucji finansowej poza granicami kraju. W podobnym tonie wypowiedział się ambasador RP przy ONZ. „To co nas dzisiaj łączy, to jest pamięć. Pamięć, którą trzeba pielęgnować, którą trzeba zachować, i którą trzeba przekazywać kolejnym pokoleniom. Dlatego że pamięć jest nieodłączną częścią tożsamości” – zaznaczył Krzysztof Szczerski. Dodał też, że „sednem polskości jest umiłowanie wolności i niepodległości”. Właśnie te wartości towarzyszyły powstańcom, którzy mimo ogromnej przewagi Niemców, stanęli do walki o wyzwolenie Warszawy i Polski. „Esencja polskiej duszy, ta wolność, która jest w niej zapisana, jest silniejsza niż jakiekolwiek opresje, niż jakiekolwiek obce siły. I to jest coś, co jest wspólne, co łączy nas z pewną tożsamością państwa, w którym dzisiaj tutaj wszyscy mieszkamy, czyli Stanów Zjednoczonych” – stwierdził ambasador RP przy ONZ. W ten sposób nawiązał do 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych, które – jak podkreślił – „też powstały z woli wolności”. „Dlatego też historia o Powstaniu Warszawskim tak dobrze tutaj rezonuje i dlatego można ją opowiadać naszym amerykańskim sąsiadom. Bo to jest coś, co oni doskonale rozumieją” – dodał na zakończenie swojego wystąpienia Krzysztof Szczerski.

Ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski podkreślił, że Polaków i Amerykanów łączy umiłowanie wolności i niepodległości / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Z kolei konsul generalny wspomniał o współczesnej Warszawie, która pięknie rozkwita, ale i każdego roku pamięta o powstańcach. „My tutaj czynimy analogicznie w sercu Polonii, na Greenpoincie. Za tymi czynami stali konkretni ludzie i o nich warto, żebyśmy pamiętali. Być może część z was miała członków rodziny, którzy uczestniczyli w powstaniu, znajomych, sąsiadów, bliskich, przyjaciół. Jest ich coraz mniej” – podkreślił Mateusz Sakowicz. Przy tej okazji wspomniał zmarłego w marcu Jerzego Malewicza, który mieszkał na Staten Island, a który w roku ubiegłym, w związku z 81. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego spotkał się w siedzibie Konsulatu Generalnego RP z Polonią i opowiadał o swoich powstańczych przeżyciach. „Korzystajmy z obecności tych osób tak długo, jak jeszcze z nami są. Oni dali niesamowite świadectwo tego jak żyć. Potwierdzili, że można odbudować mury, ale jeszcze ważniejsze to to, że pokazali, że można odbudować nadzieję” – zaznaczył dyplomata.

Na zakończenie części oficjalnej głos zabrał komendant naczelny SWAP Tadeusz Antoniak. Podobnie jak jego przedmówcy podkreślił, że naszym obowiązkiem jest dbanie o pamięć o powstańczych bohaterach. Zaznaczył też, że musimy reagować na próby zakłamana historii i negacji warszawskiego wyzwoleńczego zrywu. „Powstańcy warszawscy, żołnierze, a także młodzież, byli tak zdeterminowani agresją okupanta, który ich mordował i gnębił, że musieli wybuchnąć, i musieli walczyć o Polskę – podkreślił komendant naczelny SWAP. – Nie było ich winą, że to powstanie trwało 63 dni. Była to wina tych, którzy stali z drugiej strony Wisły i im nie pomogli” – podkreślił Tadeusz Antoniak. Wspomniał też, o bezwzględności Niemców, którzy z premedytacją doszczętnie zniszczyli Warszawę i zrównali ją z ziemią. „To od nich domagamy się odszkodowań, reparacji. I to nie jest żadna łaska, to się Polsce należy” – podkreślił na zakończenie swojego wystąpienia komendant naczelny SWAP i zarazem wiceprzewodniczący działającej przy prezydencie Karolu Nawrockim Rady ds. Polonii i Polaków za Granicą.

Komendant naczelny SWAP Tadeusz Antoniak przypomniał bierność Armii Czerwonej, która stacjonując na drugim brzegu Wisły pozwoliła Niemcom stłumić Powstanie Warszawskie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

SPOTKANIE PRZY MURALU

Po zakończeniu uroczystości przed główną siedzibą PSFCU na Greenpoincie, jej uczestnicy tradycyjnie przeszli pod znajdujący się nieopodal Polski Dom Narodowy „Warsaw”, gdzie na jednej z jego ścian widnieje powstańczy mural. Tam weterani, harcerze oraz przedstawiciele PSFCU złożyli kwiaty, zapalili znicze i oddali hołd uczestnikom warszawskiego. Wspominano także zmarłego na początku lipca polonijnego działacza i zarazem członka SWAP dr. inż. Janusza Romańskiego, który podczas ubiegłorocznej uroczystości przy PSFCU wciągał na maszt biało-czerwoną flagę z symbolem Polski Walczącej. Był on synem powstańca warszawskiego i dowódcy zgrupowania „Żbik” Romana Romańskiego ps. „Roman” i „Watażka”. Wspominano także mieszkającego w Pensylwanii Andrzeja Rawicza, powstańczego gazeciarza, który w tym roku został uhonorowany i upamiętniony na plakacie wydanym z okazji 82. rocznicy warszawskiego zrywu. Plakat ten był rozdawany wśród uczestników tegorocznej uroczystości powstańczej, można go także zobaczyć w różnych polonijnych biurach i sklepach zlokalizowanych w metropolii nowojorskiej. Na zakończenie została odśpiewana znana powstańcza piosenka „Pałacyk Michla”.

Autor: Wojtek Maślanka

Podniesienia flagi dokonał ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski w asyście Małgorzaty Gradzkiej, przewodniczącej Rady Dyrektorów PSFCU / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Podczas śpiewu hymnów narodowych przewodziły solistki Chóru Polonia – Julia Godlewską (z prawej) i Khloe Kropiewnicka / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
W uroczystości podniesienia powstańczej flagi uczestniczyli m.in. przedstawiciele ZHP i SWAP / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Polonia liczne stawiła się na ceremonii podniesienia powstańczej flagi / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Uczestnicy uroczystości mieli ze sobą biało-czerwone chorągiewki / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Wspólne śpiewanie powstańczych piosenek poprowadził Chór Polonia pod dyrekcją Dominika Grzyba / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
W powstańczej uroczystości uczestniczyli motocykliści z klubów Husaria RC i Iron Slavs MC / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
W ceremonii podniesienia powstańczej flagi uczestniczyło kilka polonijnych pokoleń / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Przy muralu znajdującym się na jednej ze ścian Polskiego Domu Narodowego wspominano m.in. powstańczego gazeciarza Andrzeja Rawicza, który został w tym roku upamiętniony na okolicznościowym plakacie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Przedstawiciele ZHP oddali hołd powstańcom warszawskim / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Przedstawiciele Rady Dyrektorów i Rady Nadzorczej PSFCU złożyli kwiaty i zapalili znicz przy powstańczym muralu. Od lewej: Małgorzata Gradzka, Peter Nóżka i dr Iwona Korga / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK
Na zakończenie spotkania przy powstańczym muralu wspólnie odśpiewano „Pałacyk Michla” / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE