New York, NY
75°
Sunny
6:40 am7:19 pm EDT
Feels like: 75°F
Wind: 14mph SW
Humidity: 49%
Pressure: 29.91"Hg
UV index: 1
7 pm8 pm9 pm10 pm11 pm
72°F
70°F
70°F
70°F
68°F
WedThuFriSatSun
75°F / 46°F
52°F / 43°F
63°F / 59°F
73°F / 52°F
70°F / 45°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Świat

Za zamachem w Iranie mogło stać Państwo Islamskie

04.01.2024

Za atakiem terrorystycznym w irańskim mieście Kerman, w którym zginęły w środę co najmniej 84 osoby, a kilkaset zostało rannych, mogło stać tzw. Państwo Islamskie lub powiązana z nim grupa – przekazała w czwartek agencja Bloomberg, powołując się na informacje od osób zaznajomionych z pracami analityków rządu amerykańskiego. Istnieją obawy, że zamach może doprowadzić do rozszerzenia się konfliktu na cały region Bliskiego Wschodu.

W pierwszych reakcjach na eksplozje władze Iranu obwiniły USA i Izrael. Wypowiadający się w mediach społecznościowych politycy sugerowali, że zamach miał być zemstą za wsparcie, jakiego Teheran udziela organizacjom terrorystycznym atakującym Izrael. Oskarżenia wysuwane wobec USA są śmieszne – powiedział w środę rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller. Jak dodał, nic też nie wskazuje na zaangażowanie Izraela w atak.

Natomiast dziennik „Financial Times”, powołując się na wyższego urzędnika administracji amerykańskiej, który wypowiedział się pod warunkiem zachowania anonimowość, napisał, że zamach przypominał inne akty terroru wymierzone w szyitów – wyznawców dominującego w Iranie odłamu islamu – a dokonanych przez grupy sunnickich ekstremistów, takich, jak Państwo Islamskie (IS). Gazeta przypomniała, że w 2017 roku IS zaatakowało budynek parlamentu w Teheranie, a w kolejnym roku dziesiątki osób zginęły, kiedy terroryści otworzyli ogień podczas defilady wojskowej w mieście Ahvaz.

Bez względu na to, kto zorganizował środowy zamach, ryzyko rozszerzenia się konfliktu, który rozgorzał, kiedy w październiku palestyński Hamas zaatakował Izrael, jest wysokie. Grupy zbrojne i terrorystyczne wspierane przez Iran nasiliły ataki w Iraku, Syrii, Libanie i Jemenie. Jemeńscy rebelianci Huti zaczęli atakować statki handlowe na Morzu Czerwonym stwarzając zagrożenie dla ważnej drogi wodnej, która zwykle obsługuje około 12 proc. światowego handlu.

Chociaż ryzyko szerszej wojny wzrosło w tym tygodniu – komentuje Bloomberg – bezpośrednia konfrontacja USA-Iran jest nadal postrzegana jako mniej prawdopodobna, a większość analityków przewiduje zamiast tego rosnącą liczbę ataków zastępczych w typie „wet za wet”. Pozostaje jednak ryzyko, że jakiś drobniejszy incydent może – wraz z rosnącym nagromadzeniem sił zbrojnych w regionie – stać się zapalnikiem szerszego konfliktu. (PAP)

os/ adj/

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

baner