Beata Ścibakówna, Marta Żmuda Trzebiatowska, Andrzej Zieliński oraz Tomasz Sapryk skradli serca polonijnej publiczności. To za sprawą świetnie zagranej sztuki pt. „Prawda”.
***
Komedia Floriana Zellera wyreżyserowana przez Wojciecha Malajkata przyniosła widzom wiele śmiechu, ale pewnie także wewnętrznej refleksji. Na pewno udowodniła, że jest wiele racji w pewnym znanym przysłowiu. „Prawda jak oliwa zawsze na wierzch wypływa” – to powiedzenie jest kwintesencją spektaklu, w którym wszyscy bohaterowie cały czas kłamią, mimo że są to – jak sami podkreślają – kochające się małżeństwa, a jednocześnie zdradzające się nawzajem. W dodatku panowie twierdzą, że poza tym są największym przyjaciółmi.
Prym w oszukiwaniu wiedzie główny bohater – Michel, rewelacyjnie grany przez Andrzeja Zielińskiego. Ostatecznie okazuje się, że nawet największy słowny manipulator dał się okłamać i to do tego stopnia, że sam postanowił przyznać się o zdradzie swojej żonie.
Wiele zabawnych sytuacji opartych na kłamstwach, kłamstewkach, czy też niedomówieniach co chwilę wywoływało salwy śmiechu wśród publiczności, co w połączeniu ze świetną grą aktorów spowodowało, że wszyscy byli bardzo zadowoleni z obejrzanego spektaklu. Po zakończeniu przedstawienia w dyskusjach prowadzonych przez widzów opuszczających teatr można był usłyszeć sformułowanie, że była to bardzo życiowa sztuka. Ciekawe tylko ile osób spośród publiczności odnalazło w postawie bohaterów „Prawdy” własne odbicie lub przynajmniej cząstkę siebie…
Komedię tę polonijna publiczność miała okazję zobaczyć 13 lutego w New Britain, CT, 14 lutego w Lodi, NJ oraz 15 lutego na Manhattanie, NY. W Chicago spektakl zostanie zaprezentowany 20 lutego.
Autor tekstu i zdjęć: Wojtek Maślanka
